<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="W »Widzewskiej Manufakturze«">
<author_1="Krystyna Wrochno">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="1">
<date="1950-01-08">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Antonina Kamińska jest starsza od Cecylki i dłużej od niej pracuje w Widzewskiej Manufakturze. Przed wojną członkini K.P.P. organizowała robotnice, ciągle czynna — ciągle redukowana. Toteż, chociaż w rodzinie 3 osoby pracują — mali bracia Antoniny zbierają ogryzki od jabłek na targu, bo owoców kupić im nie można. Jest jeszcze gorzej, gdy fabrykant wpada na "świetny" pomysł wypłacania robotnikom tygodniówki w materiałach. Nie ma ich gdzie sprzedać — wiec znów strajk, głodówka, znów redukcja tych, którzy są „niewygodni". Do pracy przyjmowani są nowi ludzie za łapówki, dane dyrektorowi administracyjnemu — Matyskowi. Dobrze pamiętają czasy przed wojenne dawne robotnice "Widzewskiej Manufaktury" Cecylia Sękowska (obecnie sekretarka Koła Ligi Kobiet), Anusikowa (pracująca od 1922 r. — obecnie wiceprzewodnicząca Rady Zakładowej), Marianna Kowalska. — Kobiety teraz jeszcze potrafią narzekać — mówi Kowalska — wiele z nich nie wie, jak myśmy pracowały. — Mają żłobek, nie wiedzą co to zamykać dzieci same w domu — dorzuca Sękowska. — Chociaż nawet na początku, w 45 roku było bardzo trudno, zarabiałyśmy mało (100 zł. tygodniowo i deputat) — byłam szczęśliwa, bo wiedziałam, że nie grozi mi redukcja, że nie jestem i nie będę poniewierana — dodaje Kamińska. Płyną wspomnienia — jak to było 5 lat temu. Niemcy uciekając wygasili kotły. Maszyny były zdemontowane, częściowo zniszczone. Stopniowo uruchamiano dział za działem. Pierwszy zespół w przędzalni ruszył w czerwcu 45 roku. — Myśmy uruchamiali fabrykę i w miarę wzrostu produkcji — nasze płace i warunki zmieniały się na lepsze — mówi Kamińska. We wrześniu 45 roku otworzono żłobek. Początkowo robotnice nie miały zaufania, nie chciały zostawiać dzieci pod opieka pielęgniarek. Przez kilka tygodni tylko dwoje dzieci było w żłobku. Stopniowo przełamano nieufność — i teraz brak miejsca dla wszystkich zgłoszonych dzieci.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
