<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="W pierwszym szeregu">
<author_1="Jan Szeląg">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="2">
<date="1950-02-12">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Czytamy często w prasie o wyróżnieniach, spotykających przodowników pracy. Wcześniej, niż inni robotnicy otrzymują oni mieszkania, premie pieniężne, mają ułatwioną możliwość wyjazdu na wczasy. W ten sposób państwo ludowe wywdzięcza się ludziom za ich wyjątkowe zasługi przy podniesieniu produkcji, przy zwiększeniu ilości i polepszeniu jakości wytwarzanych produktów. Nasuwa się pytanie: czy takie wyróżnienie jest słuszne i sprawiedliwe? Jest słuszne i sprawiedliwe, gdyż każdy robotnik i każdy pracownik, jeśli uczyni nieco większy wysiłek, może z łatwością wziąć udział we współzawodnictwie pracy i uzyskać w nim dobre wyniki. Przodownicy pracy nie są żadnymi wielkoludami, czy siłaczami, tylko takimi samymi ludźmi, jak i my. Współzawodnictwo pracy bowiem nie polega na jakimś nadludzkim i nienormalnym wysiłku, ale tylko na dobrym i pomysłowym zorganizowaniu pracy. Właśnie tak, aby przy najmniejszym wysiłku fizycznym, osiągnąć jak najlepsze rezultaty. Przodownicy pracy to są ci, którzy umieli lepiej swoją pracę zorganizować, usprawnić ją i dzięki temu stanęli na czele ogółu pracujących w swoim warsztacie, w swojej fabryce, w swojej kopalni. Przodownik pracy, to jest ten, który pracuje wydajniej, produkuje więcej i lepiej. Tym samym jego zasługi dla ogółu, dla podniesienia produkcji, dla wykonania planu, dla podniebienia dobrobytu ogółu są o wiele większe, niż tego, który ogranicza się do wypełniania naznaczonych norm. Za tego rodzaju wysiłek, raczej umysłowy, niż fizyczny, należy mu się odpowiednie uznanie i należy mu się pierwszeństwo w tym, co państwo daje ludziom pracy. Istotne zrozumienie naszego socjalistycznego współzawodnictwa pracy staje się coraz bardziej powszechne. Wszyscy rozumiemy, że nie ma rozwoju gospodarczego naszego kraju i podniesienia naszego życia na wyższy poziom bez zwiększenia produkcji przemysłowej i rolnej, bez powiększenia ilości towarów i żywności, bez rozbudowy naszych miast, rozbudowy mieszkań, odbudowy wsi, rozszerzenia sieci elektrycznej, komunikacji itd.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
