<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Nie tylko we Wrocławiu">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="2">
<date="1950-02-12">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Pieniądze państwowe, składki społeczne, dary Polaków z zagranicy szły nie dla biednych, ale na pomoc osobistą dla arystokracji, bandytów i innych współpracowników „Caritasu". Oto kilka faktów. Kierowniczką okr. Katowickiego jest siostra Bolesława Broda. Siostra Bolesława daje zapomogi według swego widzi mi się. Nędzarzowi, który zwracał się po zapomogi; wydano, aż... 175 zł. (słownie sto siedemdziesiąt pięć) — a tymczasem pracownicy „Caritasu" otrzymywali po 10 tys. i więcej zapomogi. W magazynie warszawskiej „Caritas" znajduje się 330 paczek żywnościowych. Paczki otrzymują w pierwszym rzędzie pracownicy zarządu „Caritas", następnie Kuria Biskupia, Dom Starców, ale nie pensjonariusze — lecz personel! Ks. dyrektor zapytany dlaczego paczek nie otrzymują pensjonariusze wyjaśnia: „Po cóż biednym paczki, w których były na przykład... papierosy amerykańskie. Czyli biedak musi palić"? Z listu zarządzającej oddziałem „Caritas" w Gdyni, p. Czaplińskiej, dowiadujemy się, że działalność „Caritas" w Gdyni polegała na przekazywaniu przesyłek zagranicznych takim „potrzebującym", jak księżna Lubomirska, dawna magnatka, której rodzina posiadała olbrzymie majątki w całym kraju. Ogółem ks. Lubomirska otrzymała 28 skrzyń różnych darów przeznaczonych dla biednych. A tymczasem sieroty — Jasia i Danusia Wilczewskie musiały przez półtora roku zabiegać o 1 parę butów i 2 pudełka konserw. Oto kilka zaledwie faktów z działalności „Caritas". Całe społeczeństwo polskie potępiło skandalicznie, nadużycia „Caritasu". We wszystkich miastach wojewódzkich odbyły się narady księży demokratów i działaczy katolickich oraz wybory nowych zarządów „Caritas". Akcja uzdrowienia stosunków w „Caritas" została zakończona pierwszą po wojnie Krajową Naradą Zrzeszenia „Caritas", zorganizowaną przez nowopowołany zarząd. W Naradzie wzięło udział 1213 księży i zakonników, 75 sióstr zakonnych, oraz działacze katoliccy. Rząd R. P. reprezentował minister Administracji Publicznej Władysław Wolski.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
