<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Marcelina i Antonina">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-05">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Noc zapada. Wokół skweru Sully-Morland widzę małe grupki czekających kobiet. Między nimi krąży Marcelina. Bardzo niebezpieczne jest to zgromadzenie w pobliżu miejsca, gdzie odbyła się manifestacja. Zwracam na to uwagę Marcelinie, gdy po kilku minutach podchodzi do mnie. — Wiem — mówi — ale inaczej nie przyszłabym na czas. — Więc jak się to odbyło? — Zebrałyśmy mniej więcej trzysta pięćdziesiąt kobiet, może czterysta. To niedużo. — A ja uważam, że jest nieźle. Opowiadaj. — Kobiety zaczęły wznosić okrzyki z chwilą rozrzucenia ulotek. Pierwszy samochód policyjny przyjechał dużo później. Manifestacja trwała kwadrans. Nasze kobiety były rzeczywiście wspaniałe. — A były aresztowania — Czekaj daj mi mówić. Zmuszano kobiety do wchodzenia do samochodu, a one schodziły drugą stroną. Jednak, jak się zdaje, sześć czy siedem aresztowano. Trzeba przyznać, że policjanci byli dość oględni. Jedną z naszych kierowniczek zwolnili na miejscu. Ma czworo dzieciaków i wołała: „Jak wam nie wstyd aresztować matkę, która żąda chleba dla dzieci!" Naokoło niej ludzie krzyczeli: „Puśćcie ją! Puśćcie ją!" Wreszcie pozwolili jej pójść sobie. (Z książki „Życie — to walka" Jana Laffitte'a) Tak było w czasie okupacji. A teraz... Antonina szybko biegnie ulicami Nicei. Jest czwarta rano, już niedługo robotnicy pójdą do pracy w porcie. Trzeba ich przedtem zawiadomić, że do portu dostarczono skrzynie z bronią, przeznaczoną dla Jugosławii. W świetle latarni spostrzega na pustej ulicy sylwetkę żołnierza. Gdy go mija — zastępuje jej drogę, zaczepiając wulgarnie. Antonina obrzuca go pogardliwym spojrzeniem. Takich się nie boi. Nie chce tylko zwrócić uwagi policji. Ci od dawna mają ją już na oku — a ona przecież nie może wpaść dziś, właśnie dziś, gdy partia dała jej tak ważne zlecenie do wypełnienia.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
