<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="W zakładach żywnościowych...">
<author_1="Z. D.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-05">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W Zakładach Przemysłowych Nr. 3 Centrali Rybnej w Gdyni pracują same kobiety. Jest ich tu około ośmiuset. Przez ich zręczne ręce przechodzą co dzień tysiące ryb morskich, zanim znajdą się na półkach. Pierwsza hala przepojona wilgotnym zapachem ryb — to „paproszarnia". Kobiety oczyszczają w niej ryby. Na pozór nie jest to praca trudna, na pozór wymaga tylko wprawy. W rzeczywistości jednak wymaga umiejętności, szybkie jej tempo musi iść w parze z ostrożnością, której brak grozi skaleczeniem, wywołuje obrzęk. — Ale musimy robić prędko, — mówi Klara Piec, która utrzymuje dwoje dzieci, — musimy się śpieszyć, nie tylko o zarobek nam chodzi. Bo myśmy się zobowiązały, żeby do końca tego roku wyprodukować o 80 proc. więcej konserw nim przedtem, i żeby były coraz lepsze. Klarze Piec można wierzyć... Można też wierzyć jej koleżankom, pracującym w wilgoci, w mdlącej woni ryb. Taką samą postawę ma Janina Czerniejewska, pracująca w smażalni. Nie przerywając pracy polegającej na bezustannym wsuwaniu i wysuwaniu z pieca blach z rybami, mówi: — Ludziom się wydaje, że to nic takiego, że to nie żadna praca, a ja wam mówię, że ważna i odpowiedzialna, bo przecież nie tylko dla siebie robimy. Janina Czerniejewska pracuje tu czwarty rok i wyrąbią 140 proc. normy. W trzecim etapie współzawodnictwa dostała nagrodę, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze, — że cała smażalnia powzięła zobowiązania na rok 1950, wskutek czego ilość i jakość produkcji tego działu wzrosnąć ma dwukrotnie. — I wzrośnie — zapewnia nas miła, energiczna Łucja Krztoń, obecnie kierownik produkcji w konserwiarni. Zaczęła tę pracę od mycia skrzynek, przeszła kolejno wszystkie etapy — i dzięki sumienności, energii i doskonałej postawie społecznej uzyskała awans.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
