<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Znają mowę maszyn">
<author_1="K. W.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-19">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Anna Hurek pochodzi z Chorzowa. Ojciec jej był i jest robotnikiem huty „Kościuszko". Dzieciństwo jej związane było ze sprawami huty, buchającej czerwonym żarem wielkich pieców, huty znanej z opowiadań ojca. W momencie wybuchu wojny była jeszcze prawie dzieckiem — Niemcy wysłali ją jednak na roboty do Rzeszy, a potem skierowali do pracy w hucie „Kościuszko". Po wyzwoleniu została kontrolerką techniczną w dziale stalowni. Jako córka członka PPS szybko wciągnęła się również w działalność społeczną i polityczną w partii. Lidze Kobiet, w Radzie Zakładowej. Anna Hurek i Helena Brudna są obecnie słuchaczkami Państwowego Technicum w Bytomiu, jako dwie z dziewięciu kobiet, studiujących na wydziale hutniczym. Przyszły tu wprost z zakładów pracy, by uczyć się, by uzyskać wiedzę teoretyczną — podbudowę lat praktyki zawodowej. Uczą się całymi dniami. Tempo pracy jest szybkie — ale ileż ciekawych wiadomości już zdobyły! Zaczynają rozumieć przebieg produkcji, na którą patrzyły wiele lat. Nauka potwierdza i tłumaczy ich doświadczenie. Nie potrzebują troszczyć się o sprawy materialne — każdy słuchacz Technicum otrzymuje na 2 lata studiów płatny urlop z zakładu pracy. Nauka, internat, wyżywienie, pomoce naukowe — wszystko jest na miejscu i bezpłatne. Państwo daje im możność zdobycia wiedzy po to, by potem wróciły do huty jako nowe kadry fachowców, wyrosłych z klasy robotniczej. Anna Hurek wygląda tak młodo, jej niebieskie, ładne oczy, są tak dziewczęce, że trudno — patrząc na nią w „cywilnym" ubraniu na tle uczelni — wyobrazić ją sobie przy ciężkiej pracy w stalowni. Dopiero gdy zaczyna mówić — słowa jej potwierdzają słuszność wyboru przez zakład pracy tej właśnie robotnicy, jako kandydatki do Technicum.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
