<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Przyszedł list od syna">
<author_1="Tomasz Czabański">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="4">
<date="1950-04-09">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W mieszkaniu ślusarza kolejowego z Bydgoszczy, ob. Janisława Woźniaka, rozległ się dźwięk dzwonka... Wiesia Woźniakówna zerwała się zza stołu, przy którym cała rodzica spożywała właśnie obiad i wyszła na korytarz. Po chwili wbiegła żwawo do pokoju, potrząsając grubą kopertą. — List od Zygmusia — zawołała i rozerwała kopertę. Cztery ręce wyciągnęły się po list i załączone do niego fotografie, cztery głowy schyliły się nad kartką zapisanego papieru... Zygmunt Woźniak przed trzema tygodniami wyjechał do Szkoły Przysposobienia Przemysłu Węglowego w Rybniku, zachęcony do tego przez Przewodniczącego Koła ZMP i komendanta hufca „SP". Pojechał, — pomimo, że niektórzy sąsiedzi jak np. gruby sklepikarz z sąsiedniej ulicy stanowczo mu to odradzali... Woźniakowie nie bardzo wierzyli plotkom rozsiewanym o SPPW, ale mimo wszystko z niecierpliwością oczekiwali na pierwszy list syna. Kto wie, jak mu się tam powodzi? A teraz dowiedzą się... „Kochani Rodzice i Siostry!" — czyta głośno pani Woźniakowa — „Od przeszło trzech tygodni jestem w SPPW w Rybniku. Powodzi mi się doskonałe. Dostaliśmy ładne, nowe mundury robocze i wyjściowe, buty, płaszcze i bieliznę. Dowiedzieliśmy się wiele ciekawych rzeczy o węglu i o pracy w kopalni. Trzy razy w tygodniu zjeżdżamy na dół i tam uczymy się zawodu górnika! Nie bójcie się jednak! W kopalni nie grozi żadne niebezpieczeństwo, jeżeli tylko uważa się i zachowuje obowiązujące przepisy. W szkole jest nam bardzo wesoło. Po pracy i nauce zbieramy się w pięknych świetlicach, uczymy się śpiewać, czytamy, gramy w rozmaite gry. Jeść dają nam dużo, smacznie i cztery razy dziennie. Jestem bardzo zadowolony. Uczę się i zdobywam zawód. Za kilka miesięcy będę górnikiem, bedę pracował w dobrym zawodzie, będę dobrze zarabiał. Jak przyjadę na urlop — to opowiem wszystko dokładniej. Pozdrawiam Was i całuję — syn Zygmunt"
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
