<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Pod strzechy">
<author_1="Jan Szeląg">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="5">
<date="1950-05-07">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Te dwie cyfry świadczą najlepiej o tym co nazywamy rewolucją kulturalną, dokonaną w naszym kraju. Na czym ta rewolucja polega? Na tym, że do niedawna największe dzieła literatury i sztuki były własnością małej garstki ludzi, mającej do nich dostęp. Większość narodu — robotnicy i chłopi — odepchnięta była od oświaty, od kultury i sztuki. Polska Ludowa oddała narodowi nie tylko jej bogactwa naturalne i jej przemysł, ale także i wielkie dobra kulturalne. Stało się to dzięki wielkim nakładom książek, prasy, dzięki wielkiej ilości teatrów, sal koncertowych, wystaw itp. Teraz dopiero „Pan Tadeusz" rzeczywiście, tak jak chciał Mickiewicz "zabłądził pod strzechy". Jednocześnie cały naród z największym zapałem podjął pracę, aby rozpowszechnić naukę i oświatę. Historia WKP (b) — to podstawowe dzieło naukowe, uczące jak lud ma dojść do władzy, jak tę władzę wykorzystać i jak w swoim kraju budować socjalizm. To znaczy ustrój dobrobytu i sprawiedliwości. Ale te dwie książki nie stanowią wyjątku. W roku bieżącym w Polsce ukaże się 85 milionów książek, a pod koniec Planu Sześcioletniego ilość wydanych rocznie książek będzie wynosiła 7 egzemplarzy na jednego obywatela. Przed wojną ilość ta wynosiła 3/4 książki. Mamy więc wzrost dziesięciokrotny. Podobnie przedstawia się sprawa z naszą prasą. Nakład dzienników wzrósł czterokrotnie. A taki nakład, jakim szczyci się nasze pismo, był w ogóle w czasach przedwojennych nie do pomyślenia. Toteż dziś każdy z przechodzących koło pomnika Mickiewicza, każdy przyjeżdżający do stolicy z dalekich miast lub też z najodleglejszych wsi, nie tylko podziwia sam posąg na Krakowskim Przedmieściu. On wie i rozumie, kim jest Mickiewicz dla narodu, a jego wiersze, które czytamy, uczą nas rozumieć piękno, rozwijać się, stawać się coraz lepszymi, pozyskiwać sobie najlepszego przyjaciela człowieka, jakim jest słowo drukowane — czasopismo i książka. Jan Szeląg.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
