<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Nie braknie podpisu żadnej z nas">
<author_1="Stanisława Poprzeczko">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="5">
<date="1950-05-21">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
10 maja br. rozpoczęła się w stolicy masowa akcja zbierania podpisów pod sztokholmskim apelem Światowego Komitetu Obrońców Pokoju. Oto jego treść: „Domagamy się stanowczego zakazu broni atomowej, jako oręża napaści wojennej i masowej zagłady ludzi. Żądamy ustanowienia ścisłej kontroli międzynarodowej nad wykonaniem tego postanowienia. Będziemy uważali za zbrodniarza wojennego rząd, który by pierwszy zastosował broń atomową, przeciwko jakiemukolwiek krajowi". Pierwszy podpis pod tym apelem złożył Prezydent Rzeczypospolitej Bolesław Bierut. Następne podpisy na tej liście to podpisy czołowych przodowników i racjonalizatorów pracy — kobiet i mężczyzn, przodujących rolników i profesorów. W chwili, gdy numer ten dojdzie do rąk Czytelników, pod apelem sztokholmskim podpisze się już setki tysięcy osób w całym kraju. Podpisywać go będą kobiety i mężczyźni, starzy i młodzi, wszyscy, dla których drogi jest pokój, pewność losu najbliższych. Równocześnie pod apelem sztokholmskim podpisują się niezliczone rzesze prostych ludzi od Atlantyku po Ocean Spokojny. Podpisują go najwięksi uczeni, pisarze i artyści — wszyscy, którzy chcą uratować ludzkość przed zamachem garstki zbrodniarzy wojennych. I ta właśnie powszechność, masowość jest naszą największą bronią. Bronią, która odizoluje wroga i równocześnie pokaże mu naszą siłę. Nieprawdą jest, że wojna jest nieunikniona. Nieprawdą jest dlatego, że wojny nie chcą ci którzy w każdej wojnie pokoszą ofiary — robotnicy, chłopi, młodzież bez względu jakich są przekonań politycznych, wyznania i koloru skóry. I apel sztokholmski żądający zakazu użycia broni atomowej i ukarania rządu, który pierwszy by jej użył, łączy wszystkich ludzi dobrej woli we wspólnej obronie prawa do życia. Podżegacze wojenni dobrze zdają sobie sprawę ze znaczenia tego apelu i dlatego usiłują wzniecić niewiarę w skuteczność akcji pokojowej. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
