<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Kłopoty referenta Trziszki">
<author_1="D.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-04">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
„Kłopoty referenta Trziszki" to pełen humoru i komicznych sytuacji film, naświetlający jednocześnie wiele ważnych zagadnień dnia codziennego. Pan Trziszka, szczęśliwy ojciec pięciorga dorosłych dzieci jest referentem Urzędu Mieszkaniowego w Pradze. Mieszkańcy Pragi, załatwiając swoje mieszkaniowe sprawy, muszą zetknąć się z Trziszką, który w wyniku nieustannego hałasu i przykrej atmosfery w Urzędzie popada niemal w rozstrój nerwowy. Na zlecenie lekarza wyjeżdża na odległą wieś do pensjonatu. Spodziewa się odetchnąć tam od rozgwaru miasta i od budzących go codziennie z rana śpiewów żołnierskich. W ogóle pan Trziszka żołnierzy nie lubi, toteż córka jego, Sławka, zataja przed ojcem, że zaręczyła się z miłym, dzielnym porucznikiem, który właśnie w tym samym czasie wyjechał ze swoim plutonem pomagać przy żniwach w spółdzielni produkcyjnej, położonej w pobliżu wybranego przez Trziszkę miejsca odpoczynku. Po uroczystym pożegnaniu przez chór amatorski, którego Trziszka jest dyrygentem, cała rodzina wśród dziesiątka wesołych przygód przybywa na letnisko, by je następnego dnia na rozkaz ojca, zirytowanego śpiewami żołnierzy — opuścić. I znów łańcuch różnorodnych wesołych przygód, w wyniku których pan Trziszka nie tylko pozbywa się niechęci do żołnierzy, ale także zmienia stosunek do otoczenia. Widzimy go jak pomaga wraz z całą rodziną, przy żniwach w spółdzielni produkcyjnej. Na święcie dożynek, chór rodziny Trziszków, powiększony o narzeczonego drugiej córki, Bożenki, zwycięża chór, którego dyrygentem jest narzeczony Sławki, dowcipny porucznik Wrana. Wybraniec Bożenki przyznaje się, że nie jest inspektorem rolnym, jak przedstawił się jadącej na letnisko rodzinie, lecz malarzem pokojowym. Teść, zachwycony jego wspaniałym basem, wybacza mu to niewinne oszustwo tym bardziej, że obydwaj wraz z resztą rodziny Trziszków postanawiają pozostać na wsi by pracować w spółdzielni produkcyjnej. Bowiem Trziszka, poznawszy pracę w zespole, stał się innym człowiekiem.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
