<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Wiadomości ze świata">
<author_1="J. Rudawski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-18">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Zbieranie podpisów pod apelem, domagającym się zakazu broni atomowej, trwa jeszcze w całym szeregu krajów. Ale już teraz można ocenić wyniki całej akcji, której rozmach przekroczył wszelkie oczekiwania. Sto milionów podpisów złożonych dotychczas — to liczba świadcząca o najszerszym zasięgu akcji. Świadczy to, iż sprawa pokoju wszystkim leży na sercu. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę, iż nie wszędzie akcja zbierania podpisów przebiega w warunkach legalnych. Podżegacze wojenni bowiem ocenili doniosłość akcji zbierania podpisów i wszelkimi środkami przeciwstawiali się jej. Środki te sa rozmaite. W Japonii na rozkaz Mac Arthura zamyka się do więzienia osoby zbierające podpisy. We Francji policja szykanuje zwolenników pokoju, a prawicowi socjaliści obłudnymi uchwałami usiłują powstrzymać robotników od podpisywania apelu. Wyniki akcji świadczą jednak, iż wysiłki wrogów ludzkości, planujących masowe morderstwa kobiet, dzieci i starców — nie dają wyników. Bardzo charakterystyczne jest wystąpienie grupy intelektualistów włoskich. Ludzie ci, wśród których są osobistości znane zarówno we Włoszech jak i poza ich granicami, zdecydowanie i odważnie żądają zakazu broni atomowej. Pod apelem widzimy nazwiska dwóch byłych premierów włoskich Nittiego i Orlando, bynajmniej nie lewicowców. Zdają oni sobie z tego sprawę, czym grozi światu nieodpowiedzialna robota barbarzyńców zza oceanu. W Niemczech Zachodnich, które Amerykanie pragną uczynić swoją główną bazą wojskową, zebrano już milion podpisów. Maurice Thorez słusznie określił w swoim wystąpieniu, iż walka o zakaz broni atomowej — to uderzenie w organizatorów nowej wojny. Rozmiary akcji i jej popularność na całym świecie świadczy, iż uderzenie to jest skuteczne. Podżegacze wojenni planują ludobójstwo, idąc w ślad Hitlera i Mussoliniego. Ludzkość odpowiada im, że los ich będzie taki sam jak ich poprzedników. Zimną wojną imperialiści anglosascy nazywają całą swoją zbrodniczą działalność, zmierzającą do wywołania wojny światowej. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
