<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Reforma szkolnictwa zawodowego">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-18">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W zakresie szkolnictwa zawodowego była do niedawna wielka różnorodność szkół. Społeczeństwo nie bardzo zdawało sobie sprawę z różnic, jakie zachodzą między gimnazjami zawodowymi, a liceami zawodowymi bo przecież i licea i gimnazja przyjmowały po 7 klasach szkoły powszechnej. Pokutowały jeszcze jakieś licea starego typu, do których kandydować można było po 9 klasach. A już zupełnie zaciemniały obraz tzw. publiczne szkoły zawodowe, o których nigdy nie było wiadomo, jakiego zawodu uczą i jakie dają uprawnienia. W r. 1950, w pierwszym roku planu 6-letniego, państwo nasze ujednoliciło, uprościło system szkolenia zawodowego wprowadzając dwuletni i czteroletni cykl nauki. Po skończeniu 7 klas szkoły podstawowej, każdy kto chce uczyć się zawodu ma przed sobą dwie drogi: 1) dwuletnią szkołę zawodową — po ukończeniu której, jako wykwalifikowany pracownik (np. robotnik przy warsztacie, sprzedawca w handlu spółdzielczym), otrzymuje dobrze płatną praktykę. Podczas pracy można uczęszczać do wieczorowej szkoły zawodowej dla dorosłych. Ukończenie szkoły dla dorosłych daje możliwość studiów na uczelniach akademickich. 2) Po ukończeniu 7 klas szkoły podstawowej, jeżeli ktoś nie musi prędko samodzielnie zarobkować, może wstąpić do czteroletniej szkoły zawodowej, do tzw. „technicum", którego ukończenie daje tytuł technika i także uprawnienia w kierunku studiów akademickich. Jeżeli ktoś nie może po 7 klasach wybrać sobie kierunku zawodowego, nie jest jeszcze zdecydowany, może uczyć się nadal w szkole ogólnokształcącej, a po 9 klasach wstąpić do dwuletniej szkoły zawodowej, która także da tytuł technika. Szkół zawodowych po 9 klasach będzie oczywiście dużo mniej, niż szkół po 7-miu klasach. Szkoły nasze w planie sześcioletnim będą dawały uczniom bardzo ścisłe kwalifikacje. Nie będzie tak, jak w przedwojennej szkole, gdzie uczeń pobieżnie liznął rozmaitych umiejętności, często nie wiedząc nawet jak wyglądają warsztaty. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
