<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Komary i zimnica (malaria)">
<author_1="Dr Wł. Kwaśniewska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="7">
<date="1950-07-02">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Na zimnicę (malarię) choruje rocznie około 300 milionów ludzi na całym świecie. Jest to cyfra olbrzymia. Najwięcej ludzi choruje w krajach o klimacie gorącym i wilgotnym tam, gdzie jest dużo bagnisk i moczarów. Roznosicielem malarii jest debrze znany nam komar. Nie wszystkie rodzaje komarów są rozsadnikami zimnicy. W naszym klimacie roznosi malarię komar — widliszek. Po zakończeniu ostatniej wojny ilość ludzi, zapadających w ciągu roku na zimnicę, była u nas bardzo duża. W ostatnich latach zmniejszyła się ona znacznie, dzięki sprawnie zorganizowanej walce z tą chorobą, którą prowadzą władze sanitarne. Niemniej jednak około 10 tysięcy ludzi zapada u nas w ciągu roku na malarię. W końcu maja i w czerwcu zaczynają wykluwać się komary z larw. Gdy komar — widliszek ukąsi człowieka chorego na zimnicę, wówczas zakaża się zarazkiem tej choroby. Zarazek ten przechodzi w organizmie komara cały szereg przemian i wydalony zostaje na zewnątrz wraz ze śliną. Kiedy zakażony komar ukłuje człowieka zdrowego, wtedy do krwi tego człowieka ze śliną komara przedostaną się zarazki zimnicy. Atakują one wtedy czerwone ciałka krwi, w nich rozmnażają się, niszczą je. Malaria jest poważnym cierpieniem, które podkopuje cały organizn chorego. Objawia się zwykle w formie ataków wysokiej gorączki. Napad taki rozpoczyna się silnymi dreszczami, podczas których wzrasta ciepłota ciała. Gorączka (do 40 a nawet i 41 stopni C) trwa kilka godzin, by potem nagle opaść do temperatury normalnej wśród zlewnych potów. Napady powtarzać się mogą co dzień względnie co 2-gi lub co 3-ci dzień. Malaria nie oszczędza ani dzieci ani starców. Zachorować na nią może człowiek w każdym wieku.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
