<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Spełniają się marzenia chłopskie">
<author_1="Antonina Brzoza">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="7">
<date="1950-07-23">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Sześć lat temu, zaraz po przybyciu na ziemie nasze pierwszych oddziałów Wojska Polskiego u boku bratniej Armii Czerwonej, Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego wydał manifest do Narodu. Manifest ten kreśląc zadania i program władzy ludowej, zapowiadał również natychmiastową reformę rolną wyrównującą wiekową krzywdę ludu polskiego. Reforma rolna została dokonana. Zniknęły raz na zawsze obszarnicze włości. Ziemia przeszła do rąk tych, którzy ją ciężką pracą uprawiali. Czy wobec tego dzieło przebudowy wsi zostało już dokonane? — Nie! Reforma rolna była tylko pierwszym etapem. Rozumieją to coraz lepiej chłopi polscy, którzy po sześciu latach żmudnego gospodarowania na własnych działkach poczynają coraz powszechniej przechodzić na wyższy szczebel gospodarki rolnej jaką jest praca kolektywna — wieś spółdzielcza. I oto na terenie całego kraju, zaczynają zawiązywać się wiejskie, spółdzielnie produkcyjne. Chłopi przekonali się, że powszechny dobrobyt osiągnąć można jedynie przez pełną socjalistyczną przebudowę wsi. Przebudowę, która zapewni wszystkim sprawiedliwy podział pracy i wyprodukowanych dóbr. Tysiąc spółdzielni produkcyjnych na dzień 22 lipca 1950 r. to poważny krok naprzód na drodze do nowego życia wsi — do socjalizmu. — Rozleniwione gorącem psy nie zwracają uwagi na obcego przechodnia. W ogrodach przy domach pełno kwiatów, czerwienią krzaki porzeczek, i nęcą soczyste wiśnie. Przy końcu wsi — ładny nowy budynek — to świetlica i przedszkole, na przeciwko niego, po drugiej stronie drogi — zabudowania gospodarcze — napis na dużej tablicy objaśnia: Rolniczy Zespół Spółdzielczy im. Marcelego Nowotki — Tarnowo, pow. Oborniki. Spółdzielnia powstała tu w grudniu 1949 roku, członkowie jej to w większości parcelanci, którzy po reformie rolnej otrzymali ziemię. Za budynkami rozciąga się szeroka niwa buraków. Widać poruszającą się na polu grupę kobiet, migają w słońcu ostrza gracek.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
