<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Ręce precz od Korei">
<author_1="Jan Szeląg">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-03">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Takie hasło, gorące zawołanie setek milionów ludzi, setek milionów bojowników pokoju rozbrzmiewa od dwóch miesięcy w całym świecie. Od dwóch miesięcy bowiem przeszło naród koreański jest przedmiotem napaści amerykańskich imperialistów. Przez lat czterdzieści walczył on z najeźdźcami japońskimi. Wyzwolenie w kwietniu 1945 roku przyniosła Koreańczykom Armia Radziecka. Ale nie cały kraj miał możność korzystania z wolności. Gdy na północy kształtowało się nowe życie, gdy pod kierunkiem władz demokratycznych dokonały się wielkie reformy polityczne i społeczne, gdy począł rozkwitać przemysł, oświata i kultura, na południu, pod władzą amerykańską, stosunki z czasów japońskiej okupacji nie uległy zmianie. Dążeniu Koreańczyków do całkowitego wyzwolenia i zjednoczenia się imperialiści starali się przeszkodzić rozmaitymi sposobami. Gdy wszystkie one zawiodły, uciekli się do rozpętania wojny. Dla zamaskowania swojej akcji Amerykanie posłużyli i posługują się nadal sztandarem i firmą Organizacji Narodów Zjednoczonych. Odrzucają propozycje Związku Radzieckiego pokojowego uregulowania sprawy koreańskiej. W walce amerykańscy bandyci ponoszą klęskę za klęską. Już tylko południowy skrawek półwyspu pozostaje we władaniu amerykańskim. Amerykanie walczą nie tylko na froncie z wojskiem północno-koreańskim. Wydali oni wojnę całej ludności Korei. Powszechne oburzenie świata wywołały naloty bombowców amerykańskich na otwarte wsie i miasta, na bezbronną ludność koreańską, rzucanie bomb na kobiety, dzieci, starców, na fabryki, szpitale i szkoły. Wieść o tych nalotach wywołała wielki wstrząs w Polsce. Któż z nas bowiem nie pamięta podobnych metod walki, stosowanych w Polsce przez lotników Hitlera? Kto nie pamięta rozpaczy matek, żon i dzieci bestialsko mordowanych przez faszystów? Zbrodnie imperialistów amerykańskich wywołały oburzenie w świecie i dalszą wielką mobilizację sił pokoju. Zawołanie „ręce precz od Korei!" stało się sztandarem bojowników pokoju na całym świecie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
