<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Żołnierz wielkiej sprawy">
<author_1="Alfred Lampe">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-10">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Nie należał do tych, którzy sądzą, że i bez nich stanie się, co się ma stać. Zawsze kroczył z takimi, którzy wiedzą, że bez ich wysiłku nie dokona się, co się dokonać powinno. Był już niedaleko Warszawy. Relacja świadków brzmi krótko: Stało się to pod Ożarowem, Jakiś niemiecki oddział począł ostrzeliwać szosę, na której stłoczyli się ludzie i konie, bryczki i furgony, cywile i wojskowi. Gdy padły pierwsze strzały, Marian chwycił czyjś karabin z ziemi, porwał za sobą innych i rzucił się wraz z grupą śmiałków na Niemców. Padł trafiony kulą wroga. Kto znał Buczka, ten wie, że to była jedyna droga, po której mógł iść. A Mariana Buczka zna w Polsce wielu, choć nie był ani ministrem, ani posłem, ani asem sportowym. Urodzony i wychowany w Lublinie, syn kolejarza maszynisty, dojrzewał jako młody robotnik w okresie pierwszej wojny światowej i ówczesnej okupacji. Dążenie do sprawiedliwości społecznej zlewało się w nim w jedno z ukochaniem kraju. Wyzwolenie narodowe i odrodzenie społeczne stało się celem jego życia. Wstąpił do PPS. Zdążył walczyć jako żołnierz legionów. Odesłany „na robotę" do Lublina wybił się jako nieustraszony bojowiec w walce z zaborcami. Miał celne oko, pewna rękę i wierne serce. Kiedy go w r. 1918 żandarmi austriaccy wzięli na badania, nikt nie wątpił, że Marian nie zawiedzie. A gdy rodzinie odesłano umęczone ciało Mariana, w którym tliła się już tylko iskierka życia, ludzie podziwiali, że Maniek stanął jednak w końcu na nogi. Ale nikogo nie dziwiło, że Marian zniósł wszystko i nie zdradził nikogo i niczego. W listopadzie 1918 r. brał czynny udział w rozbrajaniu i wypędzaniu okupantów. Należał do tych, którzy siłą wsparli tworzący się wówczas w Lublinie rząd ludowy.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
