<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Co daje kobiecie Plan 6-letni (4)">
<author_1="Edwarda Orłowska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-17">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W ustawie o Planie 6-letnim czytamy: „W zakresie opieki nad matką i dzieckiem należy: zwiększyć liczbę żłobków do 1.125, tj. o 146 proc., a liczbę sezonowych żłobków wiejskich do 1.500, tj. 12-krotnie, podnieść liczbę stacji opieki nad matką i dzieckiem przy zakładach pracy do 1.200 przy wzroście korzystających do 360 tys. Liczba miejsc w żłobkach miejskich będzie wynosić w 1955 r. 52 tysiące, co oznacza trzykrotny -wzrost w stosunku do 1949 r. Ten rozmach Planu 6-letniego w jednej z najtrudniejszych dziedzin, wymagającej tak wielkich nakładów finansowych i wysoko kwalifikowanych kadr lekarzy i pielęgniarek — czyż nie jest jaskrawym dowodem troski twórców Planu 6-letniego o matkę i dziecko? Lata wojny i okupacji wyryły ciężkie piętno na sytuacji dzieci w Polsce Ludowej. Co piąte dziecko jest pozbawione opieki jednego lub obojga rodziców. 75 proc. dzieci i młodzieży jest niedożywionych. Rozwój fizyczny dziecka opóźniony o 2 lub 3 lata. Najwyższa bodaj w Europie powojennej śmiertelność niemowląt (w 1944-1945 r. umierało co czwarte, a w niektórych ośrodkach co trzecie dziecko w pierwszym roku życia). Blisko 25 proc. dzieci i młodzieży jest zagrożonych gruźlicą. Rząd przy pomocy Partii i całego społeczeństwa nie szczędził wysiłków ani Środków dla ratowania dzieci. I nie przypadkowo Kongres Jedności Partii Robotniczych wysunął zagadnienie macierzyństwa oraz zdrowia dziecka jako czołowe zagadnienie służby zdrowia. Nie przypadkowo dlatego, że Kongres Jedności wytyczył drogę budownictwa socjalizmu w Polsce, zaś socjalizm znoszący wyzysk człowieka przez człowieka w imię dobra i szczęścia całego społeczeństwa za najwyższe dobro uważa dzieci — przyszłych obywateli, przyszłych budowniczych i twórców nowej, coraz piękniejszej rzeczywistości. Na przykładzie ZSRR widzimy, co niesie Matce i Dziecku socjalizm. W krajach kapitalistycznych stale pogarsza się sytuacja dziecka, a szczególnie najbardziej gnębionej ofiary kapitalizmu — dziecka robotniczego i chłopskiego.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
