<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Naród koreański w walce o pokój">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-01">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Dowództwo Ludowej Armii Koreańskiej Republiki Ludowej przerzuciło na zagrożony odcinek wojska. Amerykanie liczyli na błyskawiczne powodzenie, jakie osiągnąć miał wysadzony desant. Lecz i tym razem nie docenili potęgi, jaką stanowi świadoma swej roli walcząca armia ludowa. Dlatego też na swej drodze desantowe wojska amerykańskie napotykają na wciąż wzrastający opór. Wojna w Korei powinna stać się groźnym ostrzeżeniem dla amerykańskich podżegaczy wojennych i ich popleczników w różnych krajach. Cóż bowiem zdawałoby się może znaczyć mały, bo mniejszy od Polski kraj, jakim jest Korea, wobec potężnych Stanów Zjednoczonych z Anglią i innymi państwami bloku amerykańskiego razem wziętych! Przecież cała Korea jeszcze do niedawna, była zacofaną kolonią imperialistów japońskich. Przecież Południowa Korea pozostając w ciągu ostatnich lat pod okupacją amerykańską, cofnęła się jeszcze bardziej w swym rozwoju. Tymczasem osiągnięcia rządu Północnej Korei były olbrzymie, ale nie mogły przecież w ciągu 5 lat wprowadzić kraj do rzędu przodujących, uprzemysłowionych państw. Amerykanie z właściwą imperialistom tępotą i zarozumialstwem liczyli na tanie i szybkie zwycięstwo. Liczyli, ale przeliczyli się. Przeliczyli się, gdyż nie mogą zrozumieć, że inną wartość stanowią nawet najlepiej uzbrojone dywizje, składające się z najemników i żołnierzy, nie wiedzących o co walczą, a często też nie chcące walczyć o cudze interesy kapitalistów i bogaczy. Całkiem inną zaś — wyższą bez porównania wartość przedstawia armia ludowa, której żołnierze wiedzą, że walczą w obronie swej ludowej ojczyzny, w obronie wolności, życia swego i swych bliskich, swej matki i ojca, żony i dzieci. Z tej różnicy wypływa fakt, że imperialiści amerykańscy rzucili na maleńką Koreę niemal wszystkie swe siły zbrojne na Dalekim Wschodzie. Naruszając prawa międzynarodowe stosują hitlerowskie sposoby bombardowań szpitali, tępienia bezbronnej ludności cywilnej. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
