<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Na cześć 33-ej rocznicy Rewolucji Październikowej">
<author_1="Halina Paszko">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
„Przyrzekamy, że będziemy walczyć o pokój realizowaniem Planu 6-letniego" — głosi wielki napis na transparencie.. Jesteśmy na zebraniu załogi huty „Pokój". Z wielkiego pieca hutniczego, stojącego w głębi, lał się płomienny czerwony strumień roztopionego żelaza. Wielkopiecowi, ładowacze, robotnicy z walcowni, formierze, tokarze i ślusarze — mężczyźni i kobiety — którzy dopiero co zakończyli dzień roboczy mówili o tym, w jaki sposób podniosą dotychczasową jakość swej produkcji i wydajność pracy. Zebrani podjęli rezolucję: „Czcząc zbliżającą się rocznicę Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej, podejmujemy dziś nowe wielkie zobowiązanie produkcyjne. Damy nowe tysiące ton surówki, wyrobów żelaznych. Podniesiemy jakość naszych wyrobów, porwiemy całą klasę robotniczą Polski do nowego czynu. Zobowiązania podjęte przez załogę dadzą dodatkową produkcję wartości 274 milionów złotych. Od czasu zebrania w Hucie „Pokój" upłynęło zaledwie kilka dni. Wielką falą zaczęły płynąć zobowiązania robotniczego czynu na cześć 33-ciej rocznicy Rewolucji Październikowej i II światowego Kongresu Pokoju. Huta „Pokój" porwała „całą klasę robotniczą Polski do nowego czynu". Wejdźmy do którejkolwiek fabryki: wszędzie robotnicy z dumą powiedzą nam o swych zobowiązaniach na rocznicę Wielkiej Rewolucji i Kongresu Pokoju. W Fabryce Wyrobów Precyzyjnych im. Generała Świerczewskiego w Warszawie tiafiamy na ożywiony nastrój. W dużej sali działu igieł lekarskich słychać przyciszone głosy kobiece. Ponad migającymi, pracowitymi rękami biegną od jednej robotnicy do drugiej, od stołu do stołu — projekty, uwagi. Siedzące obok siebie przodownice „zaciskaczki" — Regina Skorupski, Irena Włostowska i Maria Kurzejewska — opróżniając "kołeczki" z igłami, które podsuwają im koleżanki — nakładaczki, gorąco dyskutują. — Możemy śmiało zobowiązać się, że podniesiemy miesięczną produkcję naszego działu o 5 procent — mówi najstarsza wiekiem i najdłużej tu pracująca Regina Skorupska. — We wrześniu dobrze dałyśmy sobie radę z planem, to i 5-ciu procentom ponad normę poradzimy.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
