<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Z dziejów Podhala">
<author_1="ag">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="1">
<date="1950-01-08">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
A historia to i wielce ciekawa i niezwykła. Można by z niej snuć niezbyt pochlebne wnioski o naszej świadomości politycznej, gdyż z wyjątkiem krótkiego epizodu za Henryka Brodatego, władcy nasi niedbali — w przeciwieństwie do Węgrów — o te piękne lecz niebogate ziemie. Toteż kolonizacja, która szła dolinami rzek na Podhale, była niezorganizowaną i dorywczą akcją prywatną. A warunki nie były łatwe: pogranicze wigierskie, kraj dziki i pustynny, grasujące kupy łotrzyków, wreszcie dwukrotny, niszczący najazd Tatarów udaremniały raz po raz nikłe próby osiedlenia się ludności na tym terenie. Dopiero — jak niemal wszędzie w Polsce —mądra ręka Kazimierza zmieniła zupełnie stosunki przez "założenie" Nowego Targu. Odtąd datuje się stały rozwój miasta i ciążącej ku niemu Doliny Nowotarskiej. Praca K. i T. Baranów obrazuje nam ten rozwój barwnie i plastycznie w oparciu o rzetelne wykorzystanie źródeł. Należy podkreślić, że aczkolwiek pisma wyraźnie jako praca naukowa, nie wpada w suchy ton szkolarskl, lecz kreśli dzieje stolicy Podhala żywo i zajmująco. Rozpocząwszy od zarysu geograficznego Kotliny Podhalańskiej oraz zobrazowawszy początki osadnictwa tej doliny, autorzy omawiają szczegółowo początki Nowego Targu, lokację Kazimierza Wielkiego, rozwój miasta i stosunek do niego dzierżawców i starostów; ciekawym przyczynkiem do dziejów Nowego Targu jest proces o Gronków ze starostwem czorsztyńskim oraz proces z Waksmundem w latach 1720— 1790. Znajdujemy szczegółowy opis organizacji życia miejskiego — a więc organizacji miasta, sądownictwa, cechów i spraw skarbowych, opis kościoła farnego, kościółka św. Anny, o którym miejscowa legenda głosi, że go wybudowali swymi siekierkami zbójnicy, gdy ukradli wizerunek świętej i nie mogli go dźwignąć z pniaka, na którym go złożyli w czasie popasu; dalej mamy opis szpitala św. Leonarda, bractw kościelnych, szkoły nowotarskiej, wreszcie obraz kultury gospodarczo-społecznej mieszczaństwa nowotarskiego.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
