<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Odpowiedź na wątpliwości">
<author_1="Jan Paweł Gawlik">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="1">
<date="1950-01-15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Zajmijmy się częścią pierwszą. Ma się ona składać z 14 bloków. Każdy blok stanowić będzie odrębną całość. Wszystkie razem mają dać odpowiedź na pytanie, czym był K. L. Auschwitz. Oto tematy, którym poświęcono poszczególne budynki: historyczny i polityczny aspekt obozu; SS i obozy koncentracyjne; życie więźniów; ich praca; rezerwaty pokazujące fragmenty obozu z lat 1940 i 1945; szpital jako narzędzie wyniszczenia; metody wyniszczenia i ilość ofiar; niemieckie łupy; pseudolekarskie eksperymenty; walka w obozie; monografia innych obozów. Najciekawszy wydaje mi się projekt bloku mającego zobrazować metody zbrodni i ilość ofiar, nazwanego „Zagłada milionów", oraz blok poświęcony politycznemu i historycznemu komentarzowi do zjawiska obozów koncentracyjnych, opracowywany przez tęgiego znawcę zagadnienia— Tadeusza Hołują. Blok „Zagłada milionów" znajduje się w końcowym stadium realizacji. Reszta jest w przygotowaniu. Znakomitą zaletą muzeum będzie jego dokumentarność. Każde twierdzenie, o którym mówi muzeum, oparte jest na bezspornych dokumentach, których fotokopie wiszą na ścianach; każdy cytat podany jest z dokładnym źródłem. Podstawą pracy realizatorów muzeum są dokumenty. Nie ma mowy, aby jakaś sprawa była naświetlana przez komentarze nie będące dokumentami lub relacje nie oparte bezpośrednio na dowodach rzeczowych. Podkreślony jest również międzynarodowy charakter byłego obozu. Pomagają do tego specjalne mapy, statystyki i komentarze oraz planowany czterojęzyczny katalog szczegółowy dla zwiedzających. Napisy objaśniające są tylko po polsku, wielojęzycznych nie robiono jedynie z braku miejsca. Mankament ten usunąć ma właśnie ów katalog. Jesteśmy na bloku czwartym, owym bloku nazwanym "Zagłada milionów". Zapach świeżego wapna, lakieru. Schylony robotnik kuje w podłodze otwór na balustradę. Rytmicznie spada młotek, raz po razie ---- echem odpowiadają puste sale. Daleko im teraz do roli, jaką spełniały w czasach wojny.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
