<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Czasopisma religijne">
<author_1="J. M. S.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="1">
<date="1950-01-22">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ku czci Jadwigi. Szerokim echem rozległy się uroczystości, jakie odbyły się w Krakowie w lipcu 1949 r., w 550 rocznicę zgonu królowej Jadwigi, której informacyjny proces diecezjalny „o sławie świętości życia, cnót i cudów w ogólności" został rozpoczęty już w kwietniu minionego roku. O tych przejmujących ceremoniach informowała nasza prasa katolicka, „Tygodnik Powszechny" poświęcił osobny numer tej sprawie, brak jednak było wydawnictwa, które by w wyczerpujący sposób odtworzyło przebieg tych wydarzeń. Luka ta została obecnie zapełniona. Ostatni, tj. trzeci numer Polonia Sacra stanowi jakby księgę pamiątkową, którą wydział teologiczny Uniwersytetu Krakowskiego uczcił 550-lecie zgonu swej Dobrodziejki. Zeszyt otwiera znany list pasterski J. E. Kardynała Sapiehy, po czym następuje tekst kazania wygłoszonego na Wawelu przez ks. A. Bystrzonowskiego i referat prof. Karola Górskiego na temat: „Osobowość królowej Jadwigi w historii". Jedna to z najważniejszych pozycji w numerze. Dookoła postaci Jadwigi snuło się dużo legendarnych opowiadań, brak dotychczas było tego co najważniejsze: wniknięcia w jej życie wewnętrzne i osobiste. Rzucając sylwetę Jadwigi na tło epoki, Karol Górski uwydatnia, że właśnie w wieku XIV, wieku skądinąd smutnym, obfitującym w różne cienie na skutek zeświecczenia pierwiastka ludzkiego w Kościele pod wpływem dobrobytu oraz życia bez trwogi i troski o jutro, budzi się jednak ogromna i pełna rozmachu działalność charytatywna. „Nie zainteresowania filologiczne jak w wieku XII, ani teologiczne i filozoficzne jak w wieku XIII, ale praktyczna postawa miłości bliźniego dominuje w tym stuleciu, tworząc niezliczone szpitale i przytułki, rozsiane po miastach, miasteczkach i wsiach nawet. Ta postawa praktyczna charakteryzuje religijność wieku XIV i będzie charakteryzowała także Jadwigę". Należy ona do plejady tych nieprzeciętnych świątobliwych niewiast, tak znamiennych dla tego czasu, które „ofiarnością swą, czynem, słowem" chciały ratować Kościół. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
