<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Karol Wiktor Zawodziński">
<author_1="Konrad Górski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="1">
<date="1950-01-29">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Zarówno zewnętrzne koleje jego życia, jak i ewolucja intelektualna świadczą o niezwykłym bogactwie i bujności tego człowieka. Urodzony 1 listopada 1890 roku w Warszawie, uczęszczał do szkół średnich w Warszawie, Petersburgu i znowu w Warszawie, gdzie ukończył gimnazjum Chojnowskiego. W 1908 roku zapisał się na romanistykę w Petersburgu i ukończył ją w 1913 roku. Dla dalszych studiów w tym samym kierunku wyjechał do Paryża, ale z chwilą wybuchu pierwszej wojny światowej wyrusza w pole, co zdecydowało na długie lata o jego dalszej karierze życiowej. Albowiem po zawarciu pokoju Zawodziński zostaje w czynnej służbie wojskowej jako porucznik kawalerii i dopiero w 1932 r. uzyskuje emeryturę w randze rotmistrza. Długie lata pobytu na froncie nie były jednak utracone dla jego pracy umysłowej, skoro już na jesieni 1921 roku rozpoczyna działalność literacką na łamach „Przeglądu Warszawskiego" w charakterze krytyka i informatora o życiu literackim Rosji i Francji. Pierwsze jego artykuły o poezji rosyjskiej XX wieku (symboliści, futuryści, imaginiści, informacje o twórczości Błoka, Majakowskiego, Siewierianina) miały dla ówczesnej publiczności literackiej w Polsce charakter wręcz rewelacyjny. Mieszkańcy Kongresówki zapoznawali się z literaturą rosyjską na ławie szkolnej, ale wiadomości z tego zakresu, przyjmowane zresztą, bez entuzjazmu wobec zasadniczego antagonizmu w stosunku do carskiej Rosji, nie sięgały poza opokę realistycznej powieści, toteż obraz liryki rosyjskiej z początku bieżącego stulecia i z doby rewolucji październikowej był prawdziwie oszałamiającą nowością, zwłaszcza podany z tak wyraźnym entuzjazmem dla wyjątkowych wzorów artystycznych tej poezji. W ślad za artykułami o poezji rosyjskiej poszły świetne sprawozdania informacyjne o ruchu literackim we Francji na podstawie ówczesnych czasopism francuskich. Pierwsze cztery lata działalności pisarskiej Zawodzińskiego (podpisującego się wówczas i kryptonimem K. W. Z.) wypełnione są niemal wyłącznie owymi sprawozdaniami z zakresu rusycystyki i romanistyki. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
