<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Karol Adwentowicz">
<author_1="Goa">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-05">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Jubileusz 55-Iecia pracy aktorskiej Karola Adwentowicza wzbudził we mnie wiele wspomnień. Zawdzięczam Adwentowiczowi pierwsze zetknięcie się z wielką sztuką aktorską. pierwsze głębokie przeżycia teatralne. Był to 1923 czy 1924 rok.Kończyłem wtedy średnią szkołę w Wilnie i aby opisać swoje przygody teatralne, musiałbym się odwołać do "Bezgrzesznych lat" Makuszyńskiego. Sztubacka kieszeń mogła sobie pozwolić jedynie na najtańsze miejsca, i to nie zawsze. Stosowało się więc chwyty i tricki opisane przez Makuszyńskiego oraz niezliczone inne, jakie tylko potrafi wynaleźć niewyczerpana pomysłowość sztubacka. Moje miasto rodzinne miało wtedy dwa teatry: jeden, niejako reprezentacyjny, trochę oficjalny i suchy, który wówczas wysilał się na — dość mizerną zresztą — operę; drugi — mieścił się w małej salce towarzystwa muzycznego „Lutnia", dość obskurnej i bardzo przytulnej, wylakierowanej na jasny kolor, ozdobionej czerwonym pluszem, prowincjonalnej i swojskiej. Odbywały się tam wszelkie możliwe Imprezy: przed południem akademie i koncerty, wieczorem przedstawienia teatralne. Nie był to teatr kiepski. Kilku aktorów stale mieszkających w Wilnie mogłoby śmiało grać na najlepszych scenach, że wspomnę choćby zamordowanego w czasie wojny przez Niemców Karola Wyrwicz-Wichrowsklego lub zmarłego niedawno Leona Wolłejkę. Teatr ten miał duże ambicje artystyczne, grano w „Lutni" wielki repertuar klasyczny — „Dziady", dramaty Słowackiego, „Irydiona" i "Nieboską", Fredrę, Wyspiańskiego, a z autorów obcych: Szekspira, Moliera, Corneille'a, Schillera, z nowszych: Ibsena. Hauptmanna, Strindberga i innych. (Oczywiście tzw. „wielki repertuar" przeplatano nieraz kasową komedią czy nawet farsą.) Jednakże teatr nie mógł o własnych siłach udźwignąć takiego repertuaru, łatano też braki częstymi „gościnnymi występami" znanych wielkości aktorskich. To była zawsze sensacja i duże przeżycie artystyczne. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
