<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Nieco o plagiatach">
<author_1="Aleksander Rogalski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-12">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W numerze 259 „Tygodnika Powszechnego" w rubryce „Z dnia" ukazała się notatka o odkryciu „wielkich podobieństw między głośna powieścią Alberta Camusa La peste, wydaną w r. 1946, a powieścią znanego pisarza i poety włoskiego, Giuseppe Ungarotti, zatytułowaną La peste a Urana, wydaną trzy lata wcześniej we Włoszech", podobieństw, które mogą sugerować dopuszczenie się przez Camusa plagiatu literackiego. W związku z tą notatką pozwolę sobie dorzucić kilka szczegółów bądź też przypomnień. Tak więc Albert Camus nie tylko w wypadku „Zarazy" (o której powiedział pewien dowcipny pisarz paryski, że nie straciła ona nic ze swej infekcyjnej siły, a jej godną politowania ofiarą padł właśnie... Camus) stanął pod zarzutem popełnienia plagiatu, lecz również w wypadku swej sztuki Le Malentendu (Nieporozumienie). Wykazano bowiem całkowitą zbieżność jej budowy i akcji z tzw. dramatem losu, napisanym przez sławnego a raczej osławionego pisarza niemieckiego z epoki romantyzmu, Zachariasza Wernera, pt. „24 lutego". O to samo przestępstwo pomówiono bardzo mu pokrewnego światopoglądem wodza egzystencjalistów francuskich, Jeana Paula Sartre'a. Odkryto mianowicie, że zasadniczy pomysł swej okrzyczanej sztuki "Muchy" wziął on od Ryszarda Wagnera, a to z jego szkicu do mitu o Nibelungach. Przeniósłszy się poza Francję przypomnijmy, ze w Niemczech było niedawno głośno dookoła nowej sztuki niepospolicie twórczego odnowiciela teatru niemieckiego Berta Brechta, zatytułowanej „Pan Puntilla i jego parobek", gdyż do sztuki tej zgłosiła pretensję pisarka fińska, Helia Wuolijeki, z której gościny korzystał on w czasie ostatniej wojny i oskarżyła go o skopiowanie jej własnego utworu. W Anglii parę lat temu powieściopisarka Daphne du Maurier, znana u nas z przetłumaczonej niedawno powieści „Generał Jego Królewskiej Mości", została zaatakowana przez niejaką panią Mac Donald o przywłaszczenie sobie jej powieści i samowolne jej wydanie pod tytułem „Rebeka". 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
