<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="O przestawnych laniach i 10 książkach">
<author_1="Kisiel">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-12">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Przed dwoma tygodniami ukazał się na tymże miejscu felieton, zachęcający Czytelników do wzięcia udziału w ankiecie na temat 10 najlepszych powieści polskich po wojnie. Przykładowo podałem też własną opinię co do owych powieści, wymieniając te, które spodobały mi się najbardziej. Wywołało to silną reakcję pewnego znajomego literata, który nawymyślał mi w liście, że się na niczym nie znam i jestem głupi, że wybrałem złe książki, że to, że owo. Mogę być głupi i nie znać się — to prawda. Ale kolega literat też nie jest mądry, czego dowód widzę w tym, że nie zrozumiał, o co tu chodzi, nie chodzi o tę czy inną książkę, chodzi o samą zasadę, na której się w dobieraniu i grupowaniu książek opieramy. Zasada ta brzmi: bez względu na taki czy siaki kierunek, bez względu na pozytywne lub negatywne oddziaływanie moralne, bez względu na pożyteczność czy szkodliwość, na rzetelność czy fałsz postawy autora, wybierać bodziemy książki dobre. A cóż to znaczy książki dobre? Słowo „dobre" jest właściwie nie odpowiednie, bo wartościujące moralnie — a tu chodzi o „dobroć" artystyczną. Znaczy to — po prostu — książki artystycznie wartościowe. Powie ktoś, że nie wolno poświęcać względów wielkich dla małych że ważniejsza jest moralność i słuszność niż piękno artystyczne. Zgadzam się z tym, dlatego też nie jestem specjalnym entuzjastą powieści jako sposobu oddziaływania społecznego lub moralnego, wolę książki publicystyczne, filozoficzne, historyczne itd. Ale skoro już umówiliśmy się, że wybieramy powieści (które są w Polsce niestety bardziej popularne niż rozprawy filozoficzne), to musimy kierować się względami powieściowymi: jeśli ktoś decyduje się wypowiadać za pomocą tej a nie innej formy literackiej, to musi nią umieć władać i odwrotnie — nawet człowiekowi niemoralnemu, aspołecznemu i szkodliwemu musimy w konkursie na powieść przyznać palmę pierwszeństwa jeśli rzeczywiście napisze powieść świetną.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
