<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Rewolucja obyczajowa">
<author_1="Józef Marian Święcicki">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-19">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Że proces ten wykazuje tendencję stałą o tym świadczy przede wszystkim analiza zjawisk o uniwersalnym, w skali światowej, charakterze, takich jak wciąż postępujący spadek urodzin i masakra, monstrualna już zaiste, nie narodzonych dzieci w łonach matek. Spadek urodzin w Europie wykazywał z grubsza biorąc już od drugiej połowy XIX stulecia tendencje wybitnie zniżkową która w XX stuleciu coraz silniej zaczynała się rozszerzać z Zachodu na Wschód jak wiadomo już w okresie dwudziestolecia zostaliśmy silnie tym procesem objęci. Jeśli sytuacja w Europie uległa pewnej — dosyć zresztą nieznacznej — poprawie po ostatniej wojnie, to jednak stąd żadną miarą nie można wyciągać optymistycznego wniosku, jakoby ta poprawa oznaczała jakiś zasadniczy zwrot na lepsze. Pod tym względem zachodzi zresztą znaczna różnica między zachodem a wschodem Europy. W ZSRR bowiem w ostatnich czasach podjęto bardzo energiczną akcję, która zmierza do wydatnego zwiększenia dynamiki ludnościowej, akcję, która zdecydowanie podjęła walkę z przerywaniem ciąży i szczególną opiekę roztoczyła nad matką i dzieckiem. Podobne tendencje można zauważyć obecnie i w Polsce. Zwróćmy tu jednak uwagę na co innego. Na to mianowicie, że scharakteryzowany przez nas powyżej kompleks przyczyn oddziałujących na rozprzężenie obyczajowe będzie w przyszłości, i to jeszcze wydatniej, promieniowa! w tym kierunku. Zresztą zahamowanie obyczajowej demoralizacji nie zależy jedynie od zmiany niekorzystnych dla rozwoju moralności warunków życiowych. W pierwszym rzędzie wymaga on zasadniczej zmiany postawy duchowej człowieka. A nie wystarczy tu odwołanie się do samych tylko wartości naturalnych. Przyrodzone instynkty człowieka nie stanowią jeszcze dostatecznej podstawy do jego moralnego odrodzenia. Nieprawdopodobny dekadentyzm obyczajowy starożytności, której przecież nie był obcy ideał zdrowej, zdyscyplinowanej natury ludzkiej, jest w tym względzie szczególnie wymowny. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
