<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Powieść katolicka">
<author_1="J. M. S.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-19">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Czytelnicy „Tygodnika Powszechnego" zwrócili uwagę na interesujący artykuł Jacka Woźniakowskiego dotyczący katolickiej powieści. Otóż temat ten został również poruszony i na łamach „Dziś i Jutra". W numerze na Boże Narodzenie ub. r. tego pisma znajdujemy artykuł Z. Lichniaka pt.: „Powojenna literatura katolicka", będący próbą syntetycznego ujęcia pięcioletniego dorobku powojennej literatury katolickiej w Polsce. Na tym miejscu ograniczamy się tylko do omówienia przez autora powieści, i to tylko w odniesieniu do ogólnych jego sformułowań, wchodzenie bowiem w dyskusje co do oceny poszczególnych pisarzy przekraczałoby ramy przeglądu prasy. Sąd Lichniaka jest zasadniczo optymistyczny. Zestawiając okres powojenny z ogólnym poziomem twórczości i myśli katolickiej przed wojną, twierdzi krytyk, że okres powojenny jest okresem większej dojrzałości oraz intensywniejszej pracy twórczej. Tłumaczyć się to może obiektywnym układem warunków zewnętrznych jak i wewnętrznym procesem ciągłego rozwoju. Warunki zewnętrzne w Polsce powojennej sprawiły, że katolicy — przeciwstawiając się światopoglądowo zorganizowanej akcji innego przeciwnego im filozoficznie, światopoglądu — musieli wypracować precyzyjniejsze, skuteczniejsze niż dawniej środki obrony i propagandy tych wartości, które dla nich są najistotniejsze. Intensyfikacja sporu ideologicznego spowodowała u katolików pogłębienie postawy wobec uznanego systemu wartości, a tym samym spowodowała zdynamizowanie tych procesów wewnętrznych, których najszlachetniejszym wyrazem jest twórczość. Zdynamizowanie owych procesów wewnętrznych musiało przybierać na sile już wcześniej, w czasie wojny, która poprzez swoje bestialstwa i klimat wzajemnej nienawiści zwracała większą uwagę ku tej ideologii, która wyklucza bestialstwo i nienawiść, głosząc chrześcijańską sprawiedliwość i miłość. Relacyjny tylko opis osiągnięć pisarzy katolickich dałby w wyniku wniosek, że są to osiągnięcia dużej miary, i stanowią, mimo zdecydowanej przewagi ilościowej twórców reprezentujących innych światopogląd, siłę równoważną, podbijającą, czytelników, zjednywającą ich dla sprawy katolickiej. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
