<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Nihilizm, kultura i katolicyzm">
<author_1="Jerzy Turowicz">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="3">
<date="1950-03-26">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Sprawy kultury katolickiej, jej różnorodnych przejawów, którym "Tygodnik Powszechny" w przeważającej mierze poświęca swe szpalty, z rozmaitym spotykają się w katolickim społeczeństwie oddźwiękiem. Z jednej strony rośnie niewątpliwie zainteresowanie tymi sprawami, rośnie chłonność zarówno na informację o dorobku kulturalnym, o nowych książkach, pisarzach, prądach myślowych i dyskusjach, jak i na rozważania teoretyczne o problematyce katolickiej kultury. Z drugiej jednak strony nierzadko spotkać się można wśród katolików z postawą odmienną: obojętnością, a nawet czasem pewną niechęcią w stosunku do spraw katolickiej kultury w ściślejszym tego słowa znaczeniu, to jest w stosunku do dzieł i problemów literatury, sztuki czy myśli. Słyszy się mianowicie głosy i po co te wszystkie sprawy i spory, po co katolicka powieść czy poezja, po co rzeźba czy architektura, po co nawet rozważania filozoficzne lub teologiczne? Wszystko to są wszak rzeczy drugorzędne, nieistotne i nieważne. To co jest ważne dla katolika, to zbawienie duszy, a zatem potrzebny jest katechizm i życie według tego katechizmu, potrzebne jest katolikowi wychowanie proste i surowe, potrzebne jest wyrobienie mocnego charakteru i cnót moralnych, potrzebny rozwój życia wewnętrznego, życia łaski. A reszta, katolicka kultura artystyczna czy intelektualna, to tylko nadbudowa i dekoracja, zabawki pięknoduchów, zasłaniające rzeczy i sprawy istotne, rozpraszające uwagę i osłabiające świadomość dążenia do celów ważniejszych. Co więcej - mówią owi oponenci - dzisiejsze podejście do spraw kultury katolickiej zawiera poważne dla niej samej niebezpieczeństwa — można je zamknąć w formułach: liberalizm, tolerancja,obiektywizm. Nowa. realistyczna powieść katolicka z upodobaniem pokazuje grzech i zło, brud życia; poezja jest niezrozumiała, plastyka zdegenerowana, zaś nowoczesna architektura nie nadaje się do celów związanych ze służbą Bożą. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
