<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Refleksje pojubileuszowe">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="4">
<date="1950-04-02">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Pisaliśmy o Sikorskim, o Kutrzebie, o Witosie, o St. Grabskim, o kard. Hlondzie, pisaliśmy o Tadeuszu Zielińskim, o ks. Konstantym Michalskim, o Stefanie Kołaczkowskim, o St. I. Witkiewiczu, o K. L. Konińskim, o Stanisławie Piaseckim, Bolesławie Micińskim, Adolfie Bocheńskim, o Karolu Irzykowskim, o Ludwiku Fryde, o K. W. Zawodzińskim, o Juliuszu Osterwie, o Witoldzie Rybczyńskim i o Stanisławie Michalskim, o Liebercie i Baczyńskim i o wielu, wielu innych. Nigdy o nich za mało: ludzie różnych poglądów, ludzie trafnie przewidujący i ludzie błądzący, ludzie różnego życia i rozmaitej śmierci zjednoczyli się w żarliwej miłości do Polski i jej kultury, zjednoczyć się też winni w naszej pamięci, jako niedawna historia, z której bezpośrednio wyrośliśmy. Bogatsi o ich doświadczenia i ich błędy, o ich zwycięstwa i porażki, o ich osiągnięcia i ich klęski, zawody czy nawet katastrofalne w skutkach pomyłki, wytyczyć oto próbujemy linię, wiodącą od ich cieni, poprzez nas, żywych — w przyszłość. Zadanie niełatwe — ale i nie beznadziejne, jeśli naprawdę oprzemy się na dorobku doświadczeń, zawartym w klęskach i tragediach niedawnej przeszłości. Żadne nieszczęście bowiem nie idzie na marne: każde może być godną lekcją dla przyszłości. Aby nią było, trzeba jednak te nieszczęścia zrozumieć, przeanalizować, trzeba je wciąż mieć przed oczyma i wciąż do nich wracać. Stąd owa „pogrobowość" bywał zewnętrzny, płytki, formalny, lecz trzymał się, bo takiż sam okazywał się atakujący go sceptycyzm. Jedni i drudzy nie byli „ani zimni, ani gorący", walkom umysłowym brakło autentyczności i namiętności, spory światopoglądowo-filozoficzne nie potrafiły poruszyć biernego, obojętnego społeczeństwa. Ten stan rzeczy zmienia się dzisiaj, z dnia na dzień; słusznie zwrócił niedawno uwagę ks. Piwowarczyk na renesans (a raczej może narodziny) powszechnego „filozofowania" w Polsce dzisiejszej.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
