<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Którędy droga do Prawdy?">
<author_1="Jan Paweł Gawlik">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="4">
<date="1950-04-09/16">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Gdy patrzę na życie niektórych chrześcijan, gdy ich często heroiczne postępowanie konfrontuję z doktryną, czuję w tym jakiś wielki, głęboki sens, lecz gdy chcę się włączyć, na próbę, w tajemniczy nurt porządku, którego świat materialny jest tylko jedną częścią — nic z tego nie wychodzi, ów ład, jak obraz na pustyni, z daleka mami, z bliska — znika. Nauczyłem się, Drogi Przyjacielu, wydobywać ze świata pojęć współczesnej nauki, izolującego mnie od świadomego przeżywania rzeczywistości, wyzwoliłem się z bezkrytycznego kultu cywilizacji, nauczyłem się jak tonący w spienionej rzece wypływać na chwilę z nurtu codziennych spraw na powierzchnie dla złapania oddechu, dla dojrzenia, że coś, chociażby owo drzewo — trwa, że jest. Dostrzegłem — nie sam jeden — tajemnicę istnienia, zdumiałem się całym światem, stanąłem przed jego dziwnością. I co z tego? Czy dało mi to spokój, czy dało znajomość rzeczy, o których niezależnie od siebie, Ty i ja, dyskutowaliśmy na różnych ulicach różnych miast? Zapewne wielu jest ludzi, u których pył w smudze światła czy samotne drzewo rodzi „wstrząs metafizyczny" — nie dając równocześnie żadnej innej wiedzy o życiu prócz zrozumienia niedoskonałości poznania. Cóż z tego, że ludzie wyzwolą się z fikcji świata umownego, jaki stworzyła cywilizacja, że dojrzą fakt istnienia, że przeżyją witkacowski dreszcz tak jak smutni bohaterzy Huxleyowskiej wizji nowego świata przeżywali „somę". Co im to da, oprócz niepokoju? Racja, momenty wielkiego zdziwienia sprzyjają narodzinom wielkiej filozofii. Ale filozofia też nie jest celem samym w sobie, jest tylko drogą do Prawdy. A droga ta nie wszystkim dostępna. Św. Tomasz ucząc o możliwości intelektualnego poznania Boga, równocześnie głosił, że nie wszyscy w ten sposób poznać go mogą. Cóż więc mają robić ci, których nie stać na intelektualną wędrówkę do Najwyższej Prawdy, którzy nie posiadają żadnej wiary, a świat niepokoi ich tajemniczym bytem.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
