<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="W sprawie przybywania na czas">
<author_1="Stanisław Kowalski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="5">
<date="1950-05-07">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W r. 1947 ukazała się na półkach księgarskich książka szwajcarskiego socjologa dra Klausa P. Schurliego, pt. Punktlichkeit als Grundbasis des sozialen Zusammenleben (Punktualność jako fundament zespołowego życia w społeczeństwie). W grubym, 700-stronicowym tomie uczony szwajcarski stara się udowodnić przy pomocy osobistej erudycji i obfitej bibliografii przedmiotu, że naczelnym problemem społecznego współżycia jest punktualność. Wśród licznie cytowanych źródeł, faktów i wypowiedzi różnych filozofów dr. Schurli przytacza niezmiernie ciekawe uwagi pewnego Portugalczyka, mędrca i kabalisty nazwiskiem Matteo da Cunha, który już w XIII wieku doszedł do wniosku, iż punktualność jest nader ważkim i ingerującym w sfery astrologiczne czynnikiem bytu. Wprowadzenie momentów kabalistycznych do zagadnień punktualności przypisać chyba należy w tym wypadku klimatowi epoki; w każdym razie teorie średniowiecznego doktora, który bieg świata wyprowadza ze spóźniania się względnie z przybywania na czas, należą do niepowszednich i całkiem przekonywających. Dr Schurli przytacza następujące opowiadanie da Cunhy; w portugalskim mieście Oporto żył bogaty kupiec win w nieco więcej niż średnim wieku, zasobny w młodą, piękną żonę, która gustowała w widoku pewnego kapitana, dowódcy straży miejskiej. Kiedyś kupiec wyjechał w podróż, podając dokładną datę swego przyjazdu, ponieważ jednak przybył bardzo niepunktualnie, bowiem o cały dzień za wcześnie, zastał tedy żonę swą w towarzystwie kapitana straży, który nie widząc dla siebie innego wyjścia zabił kupca i uciekł przez okno. Właśnie przebiegał obok budującego nie wykończonego kościoła św. Felicyty z Las Cruzas, gdy spóźniony do pracy a więc niepunktualny czeladnik murarski wdrapywał się na rusztowanie, czyniąc to tak pośpiesznie, a zatem niezręcznie, że strącił dwie cegły, z których jedna trafiła kapitana w głowę.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
