<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Ucieczka">
<author_1="Eugenia Kocwa">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="5">
<date="1950-05-14">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Po wielu godzinach nocnego marszu doszłam do skrzyżowania dróg. To był straszliwy problem: było pochmurno i noc była tak czarna, że nawet wtedy, gdy podeszłam pod sam słup, na którym wisiał drogowskaz, nie byłam zdolna dostrzec na nim ani śladu litery; on sam majaczył przede mną niewyraźnie niby czarność o jeden ton czarniejsza — choć stałam tuż przy nim. Wprawdzie przed opuszczeniem obozu zaopatrzyłam się w zapałki, ale nie miałam odwagi ich zapalić. Szosa berlińska biegła przez cały czas lasem lub też przecinała pola; domy przy niej były największą rzadkością. A tymczasem tu właśnie, przy tym skrzyżowaniu dróg stały jakieś budynki, które w tej czarności wydawały się ogromne, rysując na tle mrocznego nieba linie połamane, fantastyczne, dziwaczne. Po chwili namysłu zdecydowałam się, iść drogą prowadzącą na lewo. Przeszłam już może kilkaset kroków, lecz wciąż byłam niespokojna. Przecież to było kolosalne ryzyko! Jeśli wybrałam drogą niewłaściwą, wówczas z każdym krokiem będę, się coraz bardziej oddalała od celu. W dodatku odniosłam wrażenie, że teraz stąpam po innym gruncie niż ten, po którym szłam dotychczas. Pochyliłam się, dotknęłam ręką szosy. Istotnie, nie zawiodło mnie wyczucie czy też słuch; szosa nie była asfaltowa, lecz ułożona z drobnych kamieni, podobnie jak miejskie bruki. Zawróciłam. Znów się znalazłam na rozstaju. Bałam się jednak i tej drugiej drogi; ostatecznie jakiś odcinek szosy może być zrobiony z innego materiału — to jeszcze niczego nie dowodzi. Mimo lęku przed zdradzeniem ze swą obecnością tuż obok ludzkich siedzib, wyjęłam zapałkę, potarłam o pudełko; w tej atramentowej czarności błysnęła oślepiającym blaskiem. Drogowskaz zwrócony w stronę drogi, z której właśnie zawróciłam, wskazywał kierunek na Hamburg. Ładnie bym wyglądała, gdybym tą drogą szła aż do rana! 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
