<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Geneza fałszerstw krzyżackich">
<author_1="KarolGórski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-18">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Zakon krzyżacki, sprowadzony przez Konrada Mazowieckiego na na rubieże Polski i Prus, od samego początku zajmował stanowisko dwulicowe wobec swych dobrodziejów. Dwulicowość ta przeszła w pogardę dla rozbitej na dzielnice Polski, by wyrodzić się w zdecydowaną wrogość i nieprzejednaną nienawiść. Na tym też tle najczęściej rozpatrywać zwykliśmy długi szereg fałszerstw krzyżackich, które obracały się przeważnie ostrzem swym przeciw Polsce. Ale wydaje się, że przyczyną tak stosunkowo wysokiej liczby podrobionych przez Krzyżaków lub za ich sprawą dokumentów nie jest sama tylko wrogość do Polski. Wszak nie musiała ona szukać aż tak moralnie niskich środków, by ujawnić się z całą swą siłą. Przecie Krzyżacy sfałszowali na pewno nie tylko dokument kruszwicki Konrada Mazowieckiego, rzekomo z r. 1230, ale i dokument biskupa płockiego Gunthera, i nadanie wsi Orłowo przez Konrada, i próbowali uzyskać podrobioną bullę Jana XXII przeciw Łokietkowi, i podrobili bullę Aleksandra IV zezwalającą na prowadzenie handlu, i kupili podrobioną bullę Mikołaja V, rzucającą klątwę na Związek Pruski w r. 1453. Genezy tylu i tak wielkiej miary fałszerstw szukać należy gdzie indziej. W księdze pamiątkowej ku czci Józefa Feldmana prof. Kazimierz Tymieniecki zamieścił rozprawę pod lakonicznym tytułem "Krzyżacy". W niewielkiej rozmiarami pracy autor przedstawił pochodzenie ideologii zakonu niemieckiego. Wyrosła ona nie z ducha zakonnego i nawet nie bezpośrednio z krucjat śródziemnomorskich. Nie tylko twarda i bezwzględna ręka władców różnych marchii na wschodzie niemieckim urobiła wzory dla tego zdobywczego i kolonialnego państwa. U podwalin państwowości krzyżackiej leży myśl wielkiego wroga trzynastowiecznego papiestwa, twórcy nowego despotyzmu europejskiego, cesarza Fryderyka II Hohenstaufa. Z jego otoczenia i z jego myśli wyszły hasła, że ziemie pogan nie należą do nikogo, że wolno je zdobywać i ujarzmiać, że poganie nie mają żadnych praw do państwa własnego, posiadania dóbr jakichkolwiek czy zakładania rodziny. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
