<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Na marginesie Zjazdu Polonistów">
<author_1="Adam Szczepkowski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-25">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Sekcjom przydzielono węższe, mniej atrakcyjne zadania i tematy. Sekcja Dydaktyki Szkolnej i Sekcja Organizacji Badań Polonistycznych trzymały się ściśle swego zakresu zainteresowań: pierwsza spraw dydaktycznych, związanych ze szkolnym programem nauczania, druga planowania badań. Sekcja Teorii Literatury, domena zainteresowań przede wszystkim językoznawców, poruszała się w zakresie zagadnień bardziej oderwanych (świetne referaty M. Pruskiej, Z. Klemensiewicza, Tad. Milewskiego), aczkolwiek i tutaj były próby podsumowań ogólniejszych (przez, M. R. Mayenową) oraz próby „zdynamizowania" kręgu zagadnień teoretycznoliterackich (referat Jana Kotta). Zasadniczy punkt ciężkości obrad sekcyjnych spoczywał jednak na Sekcji Historii Literatury, gdzie zapowiedziano referaty specjalistów (bardzo zresztą różnego kalibru); Juliana Krzyżanowskiego „Stan badań i potrzeby nauki o literaturze średniowiecznej i renesansowej" (doskonałe compendium i niezwykle jasny przegląd materiału) Ł. Kurdybachy „Stan badań nad zagadnieniami literatury reformacji w Polsce", J. Durra Durskiego i K. Budzyka „Stan badań i potrzeby nauki o literaturze okresu kontrreformacji" Tad. Mikulskiego „Stan badań i potrzeby nauki o literaturze wieku oświecenia", wreszcie Kazimierza Wyki „Stan badań i potrzeby nauki o literaturze romantyzmu polskiego" i B. Korzeniowskiego „Stan badań i potrzeby nauki w zakresie teatrologii polskiej". Jak już powiedziano, najciekawszą, chyba (i to dla wszystkich!) stroną Zjazdu były dyskusje. Siedziało się na nich z zainteresowaniem nierównie większym, niż na całym szeregu referatów, a wychodziło się z sali nieraz po dziesiątej wieczór. Zaraz na wstępie, w pierwszym dniu obrad, padło spośród prezydium wezwanie do otwartej i pełnej dyskusji, do szczerych i wielostronnych wypowiedzi, i wezwanie to — zaznaczmy od razu — spotkało się z gotowością większości audytorium, padło na grunt podatny. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
