<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Kronika plastyczna">
<author_1="Helena Blumówna">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-25">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Miesiąc czerwiec także nie przyniósł w Krakowie większych wydarzeń artystycznych, co nadaje temu żywotnemu środowisku cechę dziwnej stagnacji. Zawiódł nawet Salon Okręgowy Związku Artystów Plastyków, który począwszy od r. 1945 przez wszystkie lata dawał przegląd wysiłków artystów, związanych z różnorodnymi kierunkami współczesnej sztuki polskiej. Każdy orientujący się cokolwiek w ruchu artystycznym Krakowa przyznać musi, że tegoroczny Salon w niczym nie odzwierciedla prawdziwego tętna tego ruchu. Przede wszystkim zaznacza się jaskrawo w stosunku do Salonów lat ubiegłych różnica poziomu, przygniatająca ilość eksponatów jest bowiem tylko słabym echem przebrzmiałych z dawna wartości. Toteż wystawa ostatnia nie pobudza do rozważań teoretycznych, nie wyłączając tematu realizmu socjalistycznego. Konrad Winkler stara się we wstępie do katalogu wystawy łączyć poziom wystawy z obecnym etapem walki plastyków o realizm socjalistyczny, który „obalać ma przeżytki dawnej estetyki", przyznaje jednak, że „walka ta nie zawsze jest zwycięska". Z właściwym sobie optymizmem daje jednak Winkler wyraz przekonaniu, że „nie ilością i jakością błędów i niedociągnięć mierzyć należy ogólną wartość tego pokazu. Oceniać go trzeba nie według dotychczasowych wyników — nawet nie wedle jego dorywczych osiągnięć artystycznych — lecz miarą nasilenia owej walki, jej intensywności, jej masowości, jej powszechności". Ten optymizm Winklera znajduje potwierdzenie raczej w sile jego przekonań niż w materiale wystawy. Niewątpliwe przejawy złego estetyzowania w niektórych wystawionych obrazach nie mogą, jako słabe echa dawnych wartości, reprezentować istotnych dla sztuki polskiej ciążeń. Ten rodzaj wysiłków w kierunku realizmu socjalistycznego, jaki przejawia się na ostatniej wystawie, nie może doprowadzić do dobrych wyników. Inaczej przedstawia się na omawianej wystawie grafika, mimo że zebrano ją w sposób doraźny, przypadkowy, a pokazano w salce małej i ciemnej. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
