<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="O prywatnej a ulubionej zgniliźnie">
<author_1="Kisiel">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-25">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Godzina 9 rano. Przebudzenie przy dźwiękach marsza żałobnego z Sonaty b-moll Chopina lub z „Eroiki", Beethovena, ewentualnie serenada „Verklarte Nacht" Schónberga lub „Polka cyrkowa" Strawińskiego. Godzina 9.15. Kwadrans gimnastyki w ogrodzie przy muzyce. Muzyka: scena śmierci głodowej z „Aidy", scena tortur z „Toski", scena ścinania głowy z,,Salome" Straussa, scena morderstwa żony z „Wozzecka" Albana Berga. Godzina 9.30. śniadanie: jaja na szynce, bekon, owsianka, lekki rostbef, wędliny, sery, kakao, czekolada, kawa, owoce, soki. Przy śniadaniu muzyka lekka, łagodnie rozkładowa: Berlioz — Marsz na szafot z Symfonii Fantastycznej, Moniuszko: „Widma", pieśń Brahmsa „Na cmentarzu" z Wagnera Śmierć Izoldy itp. Godzina 10. Przed wyjściem z domu chwila poezji pesymistyczno-rozkładowo -zgniłej, aby odpowiednio nastawić się na cały dzień. Lektura polecona: Leopardi, Sęp Szarzyński (smutek, jałowy pesymizm), Byron, (rozkładowy tragizm), Schiller (zwłaszcza chorobliwi "Zbójcy" i „Intryga i miłość"), Słowacki („Lilia Weneda" — same trupy, wyłupione oczy, „Mazepa" — zamurowanie żywcem, „Poema Piasta Dantyszka" — ogólna makabra, nietwórczy pesymizm), Mickiewicz („Konrad Wallenrod"), z późniejszych Tetmajer, Miciński, Leśmian, Kasprowicz. Godzina 10.30. Udajemy się na pływalnię. W drodze rozmowa o rozkładowej filozofii: Berkeley, Hurne, Kant, Schopenhauer, z współczesnych — Sartre. Godzina 11. Pływamy przy dźwiękach muzyki; Karłowicz: Pieśń o miłości i śmierci oraz Pieśń o wiekuistej tęsknocie, Czajkowski: aria po śmierci Leńskiego, aria Mefista z „Fausta", aria Halki („Dzieciątko moje umiera"). Godzina 12. Drugie śniadanie na pływalni: kurczęta na zimno z mizerią, porter, piwo jasne. Muzyka lekka: „Taniec szkieletów" Saint Saensa. Godzina 12.30 — 14.30. Opalanie się na słońcu i lektura rozrywkowa lub poważna: Edgar Allan Poe „Zabójstwo przy Rue Morgue", „Maska Czerwonego Moru", „Czarny kot", Ewers: „Alraune", „Pająk" Conan Doyle: „Studium w szkarłacie" , "Sygnały śmierci".
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
