<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Dentystyczne kłopoty">
<author_1="J. M. S.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="8">
<date="1950-08-06">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Znane są ważne usługi Ubezpieczalni Społecznej, instytucji dla szerokich rzesz ludności niezastąpionej. Ale właśnie dlatego trzeba żeby wszystkie jej działy funkcjonowały możliwie sprawnie. A ponieważ nie zawsze tak bywa, więc sądzę, że krytyka obywateli może się w znacznym stopniu przyczynić do udoskonalenia jej działalności. Stąd też pozwalam sobie podzielić się własnym, niewesołym doświadczeniem na jednym zresztą tylko odcinku — dentystycznym. Od razu zaznaczam, że tych moich doświadczeń nie chcę bynajmniej uogólniać. Z wdzięcznością wspomnam niezwykłą troskliwość, jakiej doznawałem w dziale okulistycznym. Pewnie byłem tylko jakimś nieszczęśliwym pechowcem. Ale że takich nieboraków może być więcej, więc z myślą o nich referuję: W ośrodku dentystycznym założono mi do zęba lekarstwo, które zresztą wypadło zaraz nazajutrz rano. Termin następnej wizyty wyznaczono mi dopiero za 12 dni. Wolałem już zaryzykować ząb, niż jeszcze raz chodzić i starać się o kłopotliwą wobec natłoku, pacjentów zmianę terminu. Dostałem więc po tych dwunastu dniach ponownie lekarstwo, które również niezbyt długo się utrzymało, i otrzymałem następny termin za 9 dni. Dotąd wszystko w porządku. Ale po 9 dniach — kiedy się zgłosiłem po wyznaczenie mi porządkowej kartki (nie bardzo przy tym rozumiem, dlaczego nie można wydawać kartek porządkowych na następny raz od razu po załatwieniu pacjenta? Oszczędziłoby się przecież w ten sposób jednego więcej przychodzenia) dowiedziałem się, że dotychczasowa moja dentystka już nie urzęduje, że muszę dopiero później dowiedzieć się, kiedy przyjdzie na jej miejsce nowa siła, która ma przejąć dotychczasowych pacjentów. Przeczekałem przezornie kilka dni, ryzykując ząb nadal. W 5 dni potem zgłaszam się telefonicznie z zapytaniem, czy mogę już przyjść. Dowiaduję się, że sprawa jest nadal w zawieszeniu.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
