<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Fryderyk Pautsch 1877 - 1950">
<author_1="Helena Blumówna">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="8">
<date="1950-08-13">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Udział prof. Pautscha w polskim życiu artystycznym był bardzo aktywny, od chwili jego pierwszego wystąpienia. Jako członek Stowarzyszenia Artystów Polskich „Sztuka" wystawiał w kraju i za granicą, zachowując zawsze swe odrębne oblicze. Jego silna indywidualność przejawiała się zarówno w wielkich jego osiągnięciach, jak i w pomyłkach, których nieliczni tylko artyści umieją uniknąć. Pautsch nawet gdy błądził, czynił to z temperamentem, nie oglądając się na innych. Malarstwo Pautscha już w początkach swego rozwoju było zaprzeczeniem impresjonistycznego widzenia świata, co zresztą odpowiadało założeniom artystycznym tego okresu. Toteż twórczość Pautscha należy do nowszego rozdziału historii malarstwa polskiego. Pautsch był silnie związany z konkretną rzeczywistością, malował określone sceny z życia ludu, zwłaszcza hucułów, a w ogóle przejawiał umiłowanie pierwiastków słowiańskich. Zaznaczało się to nie tylko w doborze tematów („Pogrzeb wiejski" 1907, „Żebracy" 1907, „Święcenie wody u hucułów" 1909, „Topielec" 1911, "Flisacy w Karpatach" 1911, „Powódź w Karpatach" 1911, „Wędrówka Słowian" 1912 itd.) ale i w formie. Pautsch był podówczas niewątpliwie realistą, wnosił jednak do malarstwa także i secesyjną deformację, która posiadała dużą siłę wyrazu. Omawiając twórczość Pautscha w związku z wystawą jubileuszową („Tygodnik Powszechny" nr 148) starałam się związać ten okres w jego malarstwie z niektórymi pokrewnymi zjawiskami w sztuce europejskiej, akcentując przy tym jego odrębność. Wynikała ona w pierwszym rzędzie z żywiołowej bujności, z jaką Pautsch przeżywał „obrazy" wzięte z życia ludu, dla stworzenia swego widzenia artystycznego. Zaznaczało się to silnie na wyrazie plastycznym jego dzieł. W Polsce nie pozostał Pautsch w tych wysiłkach odosobniony. Zbliżali się w tym do niego Kazimierz Sichulski i Władysław Jarocki. "Huculszczyzna'' (termin ten przeniknął do krytyk artystycznych) była nie tylko folklorem, ale stanowiła o pewnej odrębności formalnej malarstwa wymienionych artystów. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
