<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Sprawa pokoju">
<author_1="Ks. Jan Piwowarczyk">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-03">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ruch obrony pokoju wywodzi się z wrocławskiego Międzynarodowego Kongresu Intelektualistów w r. 1948, kongresu, który głośnym echem odbił się w całym świecie. Ruch potężnieje i rozwija się poprzez kongres paryski i konferencję nowojorską, w całym świecie powstają komitety obrońców pokoju, coraz gęstszą siecią opasując cały świat. Sesja sztokholmska w marcu br., zamyka pierwszy etap działalności obrońców pokoju; od niej zaczyna się etap drugi, akcja zbierania podpisów pod apel sztokholmski domagający się bezwzględnego zakazu broni atomowej, ustanowienia ścisłej kontroli u nad przestrzeganiem tego zakazu oraz uznania za zbrodniarza wojennego tego rządu, który pierwszy zastosuje broń atomową. — W ciągu trzech miesięcy od rozpoczęcia akcji osiągnięto olbrzymią cyfrę 273 milionów podpisów. A cyfra ta nie jest ostateczna, akcja nie została zakończona, z wielu krajów nie napłynęły jeszcze dane cyfrowe. Za apelem sztokholmskim opowiedziały się jednomyślnie Związek Radziecki, Chiny Ludowe i europejskie kraje demokracji ludowych, a i w krajach kapitalistycznych mimo niejednokrotnych zakazów i represji osiągnięto wysokie ilości podpisów (Włochy ponad 14 milionów, Francja 12 milionów itp.) Polska ze swoimi 18 milionami podpisów osiągnęła trzecie miejsce po Związku Radzieckim i Chinach. Obecny warszawski kongres, którego uczestnicy — delegaci wybrani drogą stopniowych wyborów, reprezentują całe społeczeństwo polskie oraz Światowy Kongres Obrońców Pokoju, który ma się odbyć w Londynie w połowie listopada br., oba one mają za zadanie podsumować drugi etap walki o pokój, akcję sztokholmską oraz rozpocząć etap trzeci, wyznaczyć bezpośrednie cele i wskazać na konkretne środki do ich osiągnięcia,. Stanowisko katolików polskich, wobec ruchu obrony pokoju i wobec akcji sztokholmskiej jest dziś zupełnie jasne. Ruch obrońców pokoju zwraca się do wszystkich ludzi dobrej woli, bez względu na ich światopogląd i przekonania.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
