<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Kościół w czasie">
<author_1="Ks. Jan Piwowarczyk">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-10">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ale — z drugiej strony — nic się nie zmieniło w zasadniczych założeniach Kościoła. Papież był ongiś wybierany przez kler i lud Rzymu, bywał nawet narzucany przez świeckie siły, gdy tradycyjni wyborcy zawodzili, a od XI w. wybierany jest przez kardynałów. Zawsze jednak papież był i zawsze biskup rzymski stał na czele Kościoła jako jego kierownik, a prymat jurysdykcyjny papieża stanowił podwalinę Kościoła równie za czasów św. Klemensa I w I wieku, jak za czasów Napoleona lub dziś. Ulegają, zmianom obrzędy sakramentów, ale bez zmian pozostaje ich „jądro": znak i łaska. Więc stałość Kościoła w ciągu wieków!... To, co Klemes VII zrobił odrzucając prośbę Henryka VIII o rozwód z Katarzyną Aragońską, nie było niczym nadzwyczajnym w historii. To samo przed nim robili inni papieże, to samo robi dziś każdy biskup, gdy się znajdzie wobec podobnej sprawy. Badając życie Kościoła w czasie, dostrzegamy zmienność i obok niej stałość. Można do niego stosować prawa dialektyki. Ale z wyjątkiem jednego: prawa o współistnieniu sprzeczności, zmian i niezmienności w tej samej sprawie. Kościół podlega zmianom, ale nie — sprzecznościom. Trzeba się zgodzić ze zdaniem francuskiego zresztą protestanckiego — historyka, Wilhelma Guizot, że Kościół katolicki „ w każdej epoce jest sobie wierny". To znaczy: nie wyrzeka się żadnej ze swych istotnych wartości. „Żadnej ze swych istotnych wartości"... Bo nieistotne zostawia po drodze, gdy tego wymaga prawo rozwoju... Istotne i nieistotne wartości. Lecz gdzie jest kryterium pozwalające na to rozróżnienie? Jak oddzielić to, co w Kościele musi zostać, od tego, co można porzucić? Jak w praktyce odgraniczyć pierwiastki stałości od pierwiastków zmienności?
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
