<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Strzelanina po parkanach">
<author_1="Leopold Tyrmand">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-17">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W sześćdziesiątych i siedemdziesiątych latach ubiegłego stulecia kwitła na tzw. „Dzikim Zachodzie" Ameryki Północnej moda szczególnych pojedynków. W drewnianych, pełnych opłotków miasteczkach Texasu, Arizony czy Nevady przeciwnicy tropili się wzajemnie wśród opustoszałych uliczek, kryjąc się zręcznie poza płotami i ostrzeliwując się z długolufych Coltów. Rzecz jasna, że usiłowano dosięgnąć się wzajemnie poprzez deski parkanów, albowiem rzadki był wypadek, kiedy wytrawny desperado wychylił się tak nieostrożnie, aby stanowić wyraźny cel. Prażono tedy w płoty i to często ze znakomitym skutkiem. Wydaje mi się więc, że nie bez racji ks. Piwowarczyk zatytułował swą replikę na mój artykuł o liberalizmie: „Kulą w płot"; z pewnym jednak zastrzeżeniem: uważny czytelnik obydwu artykułów z łatwością dostrzeże, iż ja bynajmniej nie strzelałem w płot, spoza którego operował Ksiądz Redaktor. Strzelałem w inny. Właśnie niedawno ma łamach „T. P." ktoś (bodaj Kisiel...) przypomniał śliczną, nieco przekorną, lecz jakże heroiczną zasadę Karola Irzykowskiego: „podejmuj zawsze dyskusję na odcinku dla ciebie najtrudniejszym — na najłatwiejszym zaś dla przeciwnika!" Otóż z dyskusją o liberalizmie było tak: zaczął ks. Piwowarczyk artykułem, w którym najdotkliwiej, najskuteczniej i najmocniej uderzył w stronę moralno-etyczną liberalizmu; walkę podjął Kisielewski, lecz rozpisał się o ewentualnym programie neoliberalizmu, a więc o tym, jak ma być i co ma być w tak zwanym konkrecie; ks. Piwowarczyk uderzył znów (i to ciężko...), i znowu w etykę i moralność. Spróbowałem więc posłuchać Irzykowskiego i podjąć dyskusję od strony najtrudniejszej dla mnie — właśnie od moralności i etyki. I proszę, co się dalej dzieje? Oto ks. Piwowarczyk, w polemice ze mną, porzuca wypróbowane szańce moralności i etyki i używa zasłony potężnych, blokhauzowych palisad, jakie stanowią encykliki Leona XIII i Piusa XI, a następnie przemówienie Piusa XII i opinie Osservatore Romano, potępiające liberalizm... gospodarczy.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
