<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Fryderyk Nietzsche">
<author_1="Ks. Jan Piwowarczyk">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="9">
<date="1950-09-24">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
"Przewartościowanie wszystkich wartości", taki był według własnych słów Nietzschego ambitny jego zamiar. I wszystkie wartości poddał bezlitosnej krytyce: rodzinę, państwo, religię, miłosierdzie, ewangelię, cnotę, moralność, samego Boga. Do tego celu niepotrzebne mu były stałe poglądy na pierwsze zasady poznania lub na spór nominalistów z realistami, na kategorie Arystotelesa lub prawo przyczynowości. Potrzebna mu była zuchwałość, nie ścisłość, myśli, lotna fantazja, która przenika materię i skraca epoki historii, nie zaś logiczna konstrukcja. I te cechy posiadał w stopniu niezrównanym. Patrzył na świat jak wizjoner, który ogarnia największe odległości nie dostrzegając szczegółów. Wierzono w niego, choć spostrzegano błędy logiczne. Bo stosunek do wizjonera może się opierać tylko na wierze. Ale ten tragik, ten wizjoner, ten poeta, ten artysta miał swoją filozofię. Filozofię wartości. Ne jest trudno ją dziś streścić. Mówi się o wpływie greckiej tragedii na twórczość Nietzschego. I słusznie, zwłaszcza gdy mamy na uwadze tragedię Ajschylosa. Ale większy był na niego wpływ filozofii Schopenhauera. Od niego wziął Nietzsche swoją tezę o „woli" jako największej wartości ludzkiej. Tylko z jednym zastrzeżeniem. Schopenhauer mówił o woli życia. Nietzschemu to nie wystarczało. „Wola mocy" (der Wille zur Macht) jest według niego największą wartością człowieka. "Więc nie rozum, który wszystko rozumie; nawet Platona oskarża Nietzsche o zepsucie filozofii przez przecenianie roli rozumu. I nie uczucie, które miłością ogarnia wszystko i ze swego dobra rezygnuje, by go innym przysporzyć; z tego powodu Nietzsche odrzuca chrześcijaństwo. I nie cnotę, która polega na opanowaniu popędów, bo właśnie popędy Nietzsche wyzwala jako narzędzia woli. Największą wartością człowieka jest według niego „wola mocy". Wola rozpętania namiętności i popędów tak, by „sam Bóg, jeśli jest, zadrżał".
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
