<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Nowa powieść słowacka">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-01">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Wielki temat pod małym piórem nie może ucieszyć ani czytelnika, ani recenzenta. Czytelnik nuży się i zniechęcą, a recenzent ze smutkiem stwierdza papierowość postaci pozytywnych, karykaturalność czarnych charakterów, udialogowany podręcznik zamiast żywej mowy i nawrócenia z nieprawdziwego zdarzenia. „Zakręt pod Rachowem" jest jedną z pierwszych przyswojonych czytelnikowi polskiemu powieści słowackich; traktuje o zagadnieniu wielkiej wagi, jakim są społeczne ruchy i stan wsi słowackiej w okresie międzywojennym. Oczywiście sam materiał rzeczowy utkwi w pamięci czytelnika. A trzeba przyznać, że tego materiału autor zebrał dużo, że dobrze i z bliska dostrzegł nędzę wsi, formy wyzysku, szczegóły buntów. Starczyłoby tego na rzeczową informacyjną broszurkę. Ale powieściopisarz nie umie sobie z tym poradzić; jego postaci nieproporcjonalnie dużo krzyczą i tłumnie biegają, a mało żyją, jego nauczyciel Baryca pisze pamiętnik specjalnie po to; by nas poinformować o swojej przemianie społeczno-politycznej, a każda scena kończy się dość przypominającym wypracowania szkolne opisem przyrody. Gorzej jeszcze, że autor wplótł do akcji dwa epizodyczne wątki, które mają ją ożywiać i podkreślać ideologicznie, a zamiast tego książkę beznadziejnie grzebią. Bo problem kryzysu zaufania dziecka do matki w sytuacji tak niesłychanie drażliwej jak sprzedawanie się z nędzy dla ratowania dzieci, nie da się rozwikłać kilku tanimi słowami o poświęceniu macierzyńskim, a samobójstwo dwunastoletniego chłopca powzięte dla ulżenia matce w nędzy, w swym braku psychologicznego prawdopodobieństwa wygląda na melodramat najgorszego gatunku. Jeszcze zaś gorszego gatunku, na miarę czwartorzędnej kryminalistyki, "zgniłego Zachodu", jest makabryczna historyjka o zemście żony urzędnika wiejskiego nad odrzucającym jej zaloty nauczycielem. Na zakończenie sprawa dotycząca w ogóle wydawania nowych tłumaczeń. Pisano już o tym, niestety bez rezultatu.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
