<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Neomaltuzjanizm">
<author_1="J. M. S.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-08">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ostateczną konkluzję artykułu najlepiej oddaje następujący fragment: Gwałtowny przyrost naturalny nie daje powodu do pesymizmu. Matka Ziemia, może wyżywić kilka a może nawet kilkanaście miliardów ludzi, jeżeli cała nowoczesna nauka, wiedza i technika będzie oddana na ich usługi....Chaos produkcji, kryzysy nadprodukcji, niszczenie już wytworzonych dóbr, właściwe systemowi kapitalistycznemu, muszą ustąpić na korzyść racjonalizacji wytwórczości i rozdziału środków żywności. Zagadnienie wyżywienia ludzkości nie może być rozwiązane inaczej, jak przez gospodarkę planową w skali światowej. Do tych tez Milewskiego chcielibyśmy jednak zgłosić kilka poprawek i uściśleń. Po pierwsze, wzmiankowane absurdy kapitalistycznej bezplanowej gospodarki są oczywiste nie tylko dla zwolenników socjalizmu, ale także i dla zwolenników chrześcijańsko-społecznej ideologii, choć obydwie te doktryny różnią się zasadniczo i podają odmienne sposoby rozwiązania kwestii społecznej. Po wtóre zagadnienie wzrastającego przyrostu naturalnego nie zostało postawione przez autora dostatecznie precyzyjnie. Obraz świata nie wygląda tak, jakoby proces zwiększania się zaludnienia musiał iść wszędzie w niepowstrzymanym pędzie. Rewolucyjne postępy higieny przyczyniły się do ogromnego zmniejszenia śmiertelności (zwłaszcza osesków), co spowodowało zwiększenie przyrostu, decydujący jednak o żywotności społeczeństw czynnik urodzin, w szeregu krajów, szczególnie zachodnio-europejskich, a także i w USA, wykazuje niebezpieczną i od lat rosnącą tendencję spadkową chwilową zahamowaną w czasie wojny, z której rozwojem jednak trzeba się w przyszłości poważnie liczyć. W rezultacie na dalszą metę obraz demograficzny świata może ulec bardzo istotnej zmianie. Będziemy spotykać się z podziałem na państwa zmierzające do wyludnienia i na państwa pod względem biologicznym dynamiczne. Jednakże ta uwaga słuszności zasadniczego postulatu autora nie tylko że nie zmniejsza, ale przeciwnie, jeszcze go mocniej popiera. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
