<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Jeszcze o liberalizmie">
<author_1="J. M. S.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Cóż sądzić o tych tezach? Od razu chciałbym usunąć jedno nieporozumienie. Kisielewski — jak mi się wydaje — uważa wolność za najpierwszą wartość w szeregu wartości doczesnych i dlatego na tej płaszczyźnie należy przede wszystkim rozważać to zagadnienie. Niewątpliwie Kętrzyński ma rację, kiedy stwierdza, że dla katolicyzmu jest najważniejsze zabezpieczenie warunków umożliwiających osiągnięcie zbawienia, tylko słowo „umożliwiających" należy zamienić na „ułatwiających". W każdej przecież sytuacji człowiek może się zbawić. Natomiast nie we wszystkich okolicznościach życiowych ma możność zbawienia się z równą łatwością. Stąd wypływają dalsze wnioski natury praktycznej. Należy człowiekowi zabezpieczyć przede wszystkim te wolności, do których z racji swej ludzkiej godności, swej osobowości, posiada prawo. Tak pojęty postulat liberalny jest z pewnością i postulatem samego katolicyzmu. Ale to temat marginesowy, wymagający dłuższych i subtelnych rozważań. Istotne dla dyskusji zagadnienie to kwestia, czy idea wolności ma posiadać w życiu społecznym prymat. Kętrzyński, znowu zgodnie z tym, co już w dyskusji „tygodnikowej" było powiedziane, zwraca uwagę, że takie założenie byłoby słuszne, gdyby przyjąć tezę liberalizmu, identyfikującą człowieka wolnego z człowiekiem dobrym, tezę, która jaskrawo koliduje z chrześcijańską nauką o skażeniu natury ludzkiej przez grzech pierworodny, i konkluduje: Gdyby więc dla przykładu, wybierać najpierwsze między hasłami Wielkiej Rewolucji Francuskiej, to Kisielewski wysunął by oczywiście wolność, podczas gdy, wydaje mi się, w myśl założeń katolicyzmu — należałoby wybrać braterstwo — bo to oznacza miłosierdzie i sprawiedliwość. W naszym natomiast przekonaniu nie da się idei w ten sposób hierarchizować, bo one dopiero w pewnym harmonijnym układzie dają organiczny światopoglądowy system. Nie jest do pomyślenia braterstwo bez pewnej wolności, i odwrotnie wolność bez braterstwa będzie zawsze przechodzić w anarchię.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
