<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Pisarz szuka tematu">
<author_1="Goa">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Pisarze nieraz powiadają o sobie, że poszukują tematu. Cóż to może znaczyć? Przecie mają tematów bez końca — wokół siebie, w sobie samych. Przecie każda wzmianka codziennej kroniki jest materiałem na obszerną powieść lub dramat; wszystko, na czym — przelotnie choćby — spoczęło nasze oko, warte jest wnikliwego opisu; każde nasze wzruszenie stanowi wystarczający materiał do lirycznego wyznania. A jednak faktem jest, że pisarze „szukają tematu"; "szukają swego tematu". Intuicyjnie wyczuwamy, że w powiedzeniu tym kryje się jakieś niepororozumieciie, jakaś nieścisłość. Postarajmy się ją uchwycić. Cóż jest tematem „Pana Tadeusza"? Przecie nie dzieje sporu rodziny Sopliców z Horeszkami, nawet nie obraz społeczno-polityczny epoki czy też wizerunek świata szlacheckiego po upadku Rzeczypospolitej jak to nam naiwnie przedstawiają podręczniki literatury. Tematem „Pana Tadeusza" jest pewna postawa — własna postawa Mickiewicza — wobec świata i ludzi, wobec ojczyzny, wobec ziemi rodzinnej, jej przyrody i krajobrazu, jej kultury i zabytków przeszłości; wobec przyjaciół i wrogów, wobec gości i domowników, wobec obowiązków, jakie na nas ciążą, i grzechów, jakeśmy popełnili. Jest to obraz pewnego stosunku człowieka do rzeczywistości — stosunku, który nie jest przez autora „wymyślony", lecz jest przezeń „odkryty", który wypływa z pewnych obiektywnych praw w rzeczywistości tej — i w nas samych — istniejących a intuicją artysty „odkrytych" i „uchwyconych". Oczywiście nie jest to jedyny stosunek, lecz jeden z możliwych, a raczej jest to — że się tak wyrażę — „stosunek cząstkowy", jest to wizja jednej z możliwości, jakie nam rzeczywistość daje, jednej strony tej rzeczywistości, jakiegoś specyficznego jej konturu. Lecz w tym sensie — i tylko w tym sensie — dzieło sztuki wyjaśnia nam ową obiektywnie istniejącą rzeczywistość, wyjaśnia wedle praw immanentnie w miej tkwiących, a również wedle naszych wobec niej obowiązków poznawczych, etycznych, artystycznych, twórczych. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
