<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Filomata naszych czasów">
<author_1="Stanisław Pigoń">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="10">
<date="1950-10-29">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Cokolwiek powiedzieć o szerokości zainteresowań naukowych Tyca, centrum ich główne wszelako stanowiły zjawiska i procesy historyczne, przeważnie w zakresie polskiego średniowiecza. Nie można umiarkować dostatecznie swego podziwu widząc z notat pamiętnikarskich, jak rozległa jak bujna, jak żywiołowo kłębiąca się była jego ciekawość i inwencja badawcza. Ileż zagadnień, świeżo, oryginalnie dostrzeżonych, szeregował sobie młody uczony wytyczając program swych przyszłych prac, ileż ważnych problemów odsłaniało mu się ze strony niespodzianej. Śmierć nie pozwoliła mu ich (poza znikomą cząstką) dokonać, ale widząc ich rejestr, rzuty wytyczne, zarysy treściowe, możemy ocenić stratę, jaką poniosła historiografia nasza przez to przedwczesne odejście pracownika. Ale bujność wynalazczości w dziedzinie problematyki — to tylko część bogactwa, jakiemu daje świadectwo pamiętnik. Są też inne. Znajdziemy tam pewne pomysły z zakresu metodologii historycznej, znajdziemy — co najważniejsze — mnóstwo świadectw, jak ten młody pracownik wprawiał się w kulturę naukową. Pod tym względem ta niewielka książeczka może być przez swą siłę inspiratorską nieocenionym Vade mecum dla każdego aspiranta nauki. Za fundament tej kultury kładzie on uczciwość i intensywność pracy. Sam jak największym szacunkiem otacza naszych olbrzymów pracowitości: Lelewela, Kraszewskiego, Szajnochę, Matejkę, Brucknera. „Imponowali mi — pisze --- zawsze ludzie głębocy i pracowici: Norwid, Matejko, Kraszewski, ciągle czynni i kształcący się. Tylko nie hałaśliwi, bo hałasu nie lubię". „Wzorami byli mi zawsze ludzie pracy benedyktyńskiej. Taki np. Bruckner. Jego pracowitość, jego odkrycia, sposób przedstawiania spraw, styl, silne uwzględnienie szczegółów obyczajowych — wszystko to bardzo silnie na mnie wpływało i do dziś dnia nie mogę rzeczy jego czytać bez silnego poruszenia namiętności twórczej" (s. 140). 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
