<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Dwie koncepcje wiary">
<author_1="JMS">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-05">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Bardzo daleką drogę przebył protestantyzm w ciągu czterech wieków swego istnienia; drogę tak daleką, że w wielkiej mierze zatracił kontakt z nauką Chrystusa Pana... ale nawet t doktryną swego twórcy Lutra... "Skrajnie rzecz ujmując — cytuje ks. F siak za Lortzem — można powiedzieć: Luter chciał zabezpieczyć objawienie — tymczasem wielka część protestantów przyjęła racjonalizm. Chciał wiarą ochronić, słowo boże nieskażone zachować, tymczasem przyszedł sam siebie unicestwiający krytycyzm, Luter chciał być tylko przedstawicielem tego, co starożytne, wyrazicielem pierwotnego chrześcijaństwa, tymczasem jego dzieło stało się na pewno kościelną rewolucją również i w tym znaczeniu, że zrodziło się coś istotnie nowego". Faktem jest, że rozdzierające chrześcijaństwo, dokonało dzieła zniszczenia. W odłam chrześcijaństwa, którego stał się symbolem, wszczepił zasady, z których burzącej doniosłości może nie zdawał sobie dokładnie sprawy, ale które posiadają na pewno straszliwą logikę nieodwołalnej destrukcji... Jeśli idzie o zagadnienie aktu wiary, pewne jest, że Luter chciał wprowadzić i wprowadził pod mianem „ufności" nowe pojęcie wiary, całkowicie różne od tego, jakie od początku przyjmował Kościół Katolicki. Poza tym daje określenia wiary tak do siebie niepodobne, że i cały późniejszy protestantyzm nigdy nie zdołał osiągnąć jednomyślności również i w tym przedmiocie. Wszystko jednak — zarówno przeciwstawienie nowej koncepcji „intelektualnej" definicji katolickiej, jak powtarzając się bez końca określenie wiary jako „ufności serca" oraz znamienna opozycja wiary i rozumu, owszem pogarda dla rozumu, dostatecznie wskazuje na to, że nastąpiło radykalne przesunięcie wiary z dziedziny umysłu do dziedziny wolitywnej i uczuciowej, że zatem w pojęciu wiary Lutra dochodzi do głosu nieodłączny od afektywnego subiektywizmu, irracjonalizm. Wprawdzie Luter nie negował intelektualnego charakteru wiary, ale konsekwentnie go nie utrzymywał, akcentując raczej prymat woli.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
