<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="W sprawie Niemiec Zachodnich">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-05">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Natomiast nie bez talu stwierdzić musimy, że coraz trudniej jest nam zrozumieć postawę tych środowisk katolickich, które dziś w Niemczech Zachodnich nadają zasadniczy ton ideowy, sprawując także kierownictwo polityczne w tym kraju. Jesteśmy świadkami przybierającej wciąż na sile w Niemczech Zachodnich propagandy odwetu oraz urabiania nastrojów militarystycznych w imię rewindykacji terytorialnych. Nowa granica polsko-niemiecka na Odrze i Nysie jest przedmiotem bezustannych ataków. W duchu nienawiści mobilizuje się masy do walki przeciwko „dyktatowi" i "zbrodni". Poczdamu, zupełnie tak, jak kilkanaście lat temu mobilizowano je do walki ze „zbrodnią" i „dyktatem" Wersalu. Pozornie toleruje się jeszcze granice z 1938 roku, ale przecież z całą gwałtownością prowadzona jest kampania o odebranie Sudetów, które do 1938 roku stanowiły integralną część składową Czechosłowacji i tylko Hitler oderwał je przemocą. Działają jawnie na terenie Niemiec Zachodnich komitety „wyzwolenia" Gdańska. Wyraźnie więc podejmowane są hitlerowskie roszczenia terytorialne. Nie to jedno zresztą wskazuje na szybkie odradzanie idei hitlerowskich. Przecież nie tak dawno, z okazji wystąpienia Adenauera w Berlinie, z polecenia najwyższych czynników Niemiec Zachodnich demonstracyjnie grano i opiewano nacjonalistyczny hymn niemiecki. A wiadomo, wyrazem jakiej ideologii jest owa pieśń szowinistyczna. Naród niemiecki uznany tam jest za dobro najwyższe. Tego rodzaju faktów można by przytoczyć więcej. W świetle dzisiejszej sytuacji okazuje się, że proces denazyfikacji był fikcją, pod poborem której dokonał się powrót aktywnych hitlerowców na czołowe stanowiska w państwowym aparacie Niemiec Zachodnich. Przygnębiającą i tragiczną wymowę ma też fakt, że całej tej akcji patronuje obóz, który nosi miano katolickiego, podczas gdy komuniści rządzący Niemiecką Republiką Demokratyczną potrafili się zdobyć na radykalne przezwyciężenie imperialistycznych i nacjonalistycznych tradycji odwiecznej pruskiej polityki zaborczej.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
